NAJLEPSZA ODŻYWKA B/S W SPRAYU DO MOICH WŁOSÓW

Ciężko znaleźć do moich włosów dobrą odżywkę bez spłukiwania. Pierwsze na co zwracam uwagę to skład, musi być bez protein, których moje włosy nie lubią (wzystkie Glisskury mają np. proteiny). Im krótszy i mniej przekombinowany skład, tym lepiej. Nie musi też być naturalna/organiczna, takie też miałam i niekoniecznie się sprawdziły. Ważne też aby miała silikony,  przynajmniej jeden. Kiedy nie mam czasu na pielęgnację, zależy mi żeby odżywka dociążyła, ułatwiła rozczesywanie i wizualnie poprawiła wygląd włosów.



Kilka miesięcy temu w moje ręce trafił spray dyscyplinujący Timotei Anti-Frizz. Po moim poleceniu wiem, że wiele z Was chciało go kupić, ale niestety nigdzie nie mogliście na tę odżywkę trafić. Ja swoją mam z Rossmanna, ale z tego co wiem, drogeria ta wycofała się ze sprzedaży tego kosmetyku.

Odżywka ma pojemność 150 ml, jest wydajna. Ma wygodne opakowanie z porządnym aplikatorem. Butelka posiada także wypustki, dzięki czemu produkt nie wyślizguje się z dłoni. Ma przepiękny zapach, porównywalny do białych landrynek, migdałowo-kokosowy. Konsystencja jest dwufazowa, przed użyciem należy wstrząsnąć, aby warstwy się połączyły. Za spray zapłaciłam 13zł.




Co do działania: nie obciąża moich włosów, ale wiadomo trochę ich mam do okiełznania. Wystarczająco dobrze radzi sobie z okiełznaniem puchu. Można ją stosować na wilgotne/suche włosy. Ujarzmia i dyscyplinuje. Wizualnie ''odżywia''. Wiadomo, że nie zastąpi działania masek :) Nadaje delikatny połysk. Zmiękcza włosy, są one naprawdę miłe w dotyku. Znacząco ułatwia rozczesywanie. Sprawdza się również jako termoochrona. Szybko się wchłania, a włosy po jej użyciu pięknie pachną. Faktycznie może spowalniać rozdwajanie końcówek (dzięki silikonom). W tym roku wyjątkowo rzadko je podcinałam.  Zawiera ekstrakt z róży z jerycha. Do szybkiej pielęgnacji i dla zabieganych bardzo polecam :)

Skłąd: Aqua, Cyclopentasiloxane, Phenyl Trimethicone, Glycerin, Dimethicone, Selaginella Lepidophylla Aerial Extract, Trehalose, Glucononolactone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-16, Disodium EDTA, Butylene Glycol, Benzophenone-4, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Amyl Cinnamal, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene.

Dalej uważam, że do moich włosów najlepsza drogeryjna firma to Timotei :)

10 komentarzy :

  1. Ja lubię odżywki z gliss kura, a tej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nigdy nie miałam okazji używać produktów z firmy Timotei :) Za to moja babcia uwielbia ich szampony

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje włosy nie polubiły się z Timotei

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tej marki miałam jedynie szampon połączony z odżywką, ale nie była to zbyt udana przygoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam parę produktów od Timotei, ich odżywki są idealne dla moich włosów:) niestety duzo ich szamponow zawiera silikony przez co sa dla mnie za ciężkie

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety ich produkty powodują obciążenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie żaden spray kompletnie sie nie sprawdza :/ tego z isany też próbowałam... może teraz spróbuję tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje włosy nie przepadają za Timotei

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,