AKTUALIZACJA WŁOSOWA | LIPIEC | SPORY PRZYROST

W lipcu powróciłam do wcierania słynnego toniku-wcierki Vianek. Starałam się wcierać ją po każdym myciu w skórę głowy, ale wiadomo nie zawsze się to udawało (między innymi na wakacjach). Mimo wszystko jestem zadowolona z efektów. 150 ml buteleczka posiada atomizer, który niestety nie tylko u mnie okazał się wadliwy. Na szczęście znalazłam inny i przemieniłam z innego kosmetyku. Plusy wcierki to:

- dobry skład, wiele ekstraktów i innych składników aktywnych (ekstrakt z liści pokrzywy, skrzypu, łopianu, szałwii, brzozy, witaminę B5, olej rozmarynowy i z eukaliptusa gałkowego)

Aqua, Propanediol, Glycerin, Urtica Dioica Leaf Extract, Equisetum Arvense Leaf Extract, Arctium Lappa Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Betula Alba Leaf Extract, Panthenol, Coco-Glucoside, Lactic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Phytic Acid, Rosmarinus Officinalis Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, Citral, Dehydroacetic  

- wydajność
- dobra cena (ok. 18zł)
- spory przyrost włosów
- zwalcza łupież
- wzmocnienie cebulek włosowych 
- baby hair

Normalizacji gruczołów łojowych nie zauważyłam, wcierka nie wypłynęła na przedłużenie świeżości włosów. Kosmetyk nie podrażnił mojej skóry głowy, ale osoby uczulone na benzyl alcohol powinny uważać, bo substancja ta jest uczulająca. Tonik nie zawiera alkoholu, który często jest na początku w składach wcierek, a propanediol - substancję roślinną, nawilżającą. Wcierka pachnie typowo ziołowo, przyjemnie. 
Razem z wcierką stosowałam i dalej stosuję skrzyp + krzemionka z bambusa z biotyną. Myślę, że dopiero z tymi witaminami był możliwy tak dobry efekt w kwestii zapuszczania i wzmocnienia włosów. Zawartość substancji:


Jeżeli chodzi o kosmetyki, zaczęłam testować nowości ze sklepu Agnieszki KLIK, min mieszankę olejową od Babuszki Agaffi, paprykową maskę na porost i delikatny odżywczy  szampon Aleppo.


Aktualna długość: 89 cm.
Przyrost w lipcu: 2cm. Włosy ostatnio dość sporo urosły, więc na dniach podetnę końcówki maszynka, dobrze to im zrobi :)

Jak tam Wasze włosy? Znacie tę wcierkę :) ?

Czytaj dalej

LOKÓWKA BEAUTYBIGBANG - 3 DNI ŁADNYCH WŁOSÓW - EFEKT NA DWÓCH DŁUGOŚCIACH

Po umieszczeniu recenzji prostującej szczotki od BeautyBigBang (KLIK), dostałam wiele pytań na jej temat. Produkt za niewielką cenę okazał się świetną alternatywą prostownicy. Co prawda dalej włosy mają kontakt z wysoką temperaturą, ale nie są aż tak narażone jak po użyciu prostownicy. Jakiś czas temu do testów otrzymałam również od nich lokówkę, która została przetestowana na włosach długich oraz nieco krótszych, do ramion.

Lokówka jest bardzo lekka. Jej temperatura to 190 C, a moc 45W.  Kabel lokówki jest obrotowy. Lokówka dość szybko się nagrzewa. Dzięki innej, niestandardowej budowie, nie ma mowy o poparzeniu się. Wygląda ona nieco inaczej niż inne modele. Posiada klips, w który wkładamy końcówkę pasma, następnie zakręcamy resztę pasma, tak aby włosy znalazły się między niebieskimi spiralami. Pasma w lokówce zazwyczaj trzymałam ok. 10 sekund. Oczywiście wcześniej zabezpieczyłam włosy termoochroną.

Efekt kręcenia możemy stopniować, na ostatnim zdjęciu włosy wyglądają bardziej naturalnie, bo pasma po kręceniu, dodatkowo przeciągnęłam grzebieniem. Włosy wyglądały dalej tak ładnie, naturalnie aż do 3 dnia po kręceniu.


Na moich włosach od razu zostawiliśmy spiralki, które i tak pod wieczór troszkę się rozprostowały, dając ładny, naturalny efekt. U mnie efekt trzymał się 2 dni.

Jedyną wadą lokówki jest to, że moje włosy są na nią za długie. W przypadku moich włosów, lokówki wystarcza na zakręcenie mniej niż połowy włosów. Ważne jest także to, żeby zakręcać małe partie włosów. Mimo wszystko jestem z niej bardzo zadowolona. Polecam! Obecnie jest na promocji i kosztuje niecałe 35zł :)  + mam dla Was dodatkowy rabat -10%  HAIR10

LINK DO LOKÓWKI KLIK



Czytaj dalej