MOJE LECZENIE ORTODONTYCZNE | WYBIELANIE | LICÓWKI | CENY

Za czasów noszenia aparatu ortodontycznego, dostawałam wiele pytań na jego temat. Po 9 miesiącach od jego ściągnięcia, postanowiłam co nieco na ten temat napisać.

Nasza rodzina niestety ma słabą kość, zęby od zawsze miałam słabe. W dodatku duży wpływ na nie  miało przyjmowanie żelaza. Bardzo mi ono wyniszczyło zęby. Za czasów podstawówki i gimnazjum, moim drugim domem był dentysta :D Ale uwaga! Przez to, że moi rodzice nie zaniedbywali terminów wizyt, ja do tej pory lubię odwiedzać gabinety, nigdy nawet nie biorę znieczulenia, bo dla mnie to strata kasy :D Wyjątkiem było tylko wyrwanie zęba :D


O tym, że powinnam założyć aparat, dowiedziałam się 3 lata temu, będąc na 2 roku studiów. Wówczas strasznie cierpiałam z powodu wychodzących ósemek + miałam krzywy zgryz. Ósemki niestety spowodowały też szkody jeżeli chodzi o inne zęby. Ja takich spraw nie bagatelizuję, więc kilka dni później miałam już umówioną wizytę u Ortodonty, który potwierdził słowa mojej dentystki. Warto byłoby założyć aparat na 2 lata!   O dziwo żadnej ósemki nie musiałam wyrwać (mam wszystkie cztery do tej pory), a jedynie piątkę, która była tylko opieńkiem (nie dałoby rady przykleić tam zamka).  Po wyrwaniu zęba musiałam zaczekać ok. 2 tygodni. Po upływie tego czasu założono mi aparat, od razu obydwa łuki. Dla mnie założenie było bezbolesne, ale trwało długo, ok. godziny.  Miałam założony aparat metalowy. Kosmetyczny mi odradzono, ze względu na słabszą jakość (nie wiem ile w tym prawdy). A jak wyglądały ceny?

Pierwsza wizyta: 0zł
Wyciski: 0zł
RTG zęba (tej piątki):  50zł
Pantomogram: 70/80zł + rentgen boczny ok. 50zł
Wyrwanie zęba: 150zł
Wizyta comiesięczna tzw. podkręcanie aparatu: 100zł (za dwa łuki)
Łuk górny: 1000zł Łuk dolny: 1000zł
Kilka razy w trakcie leczenia usunięcie kamienia nazębnego + fluoryzacja: 0 zł

Czytając posty innych dziewczyn, uważam, że płaciłam naprawdę mało. Od razu też Ortodonta powiedział, że na zdjęciu aparatu u mnie się nie skończy. Jest też dużo pracy kosmetycznej z moimi zębami. Pierwsza noc z aparatem była ciężka, bo jak tu zamknąć buzię mając tyle żelastwa. Na drugi dzień miałam także zaliczenie ustne na studiach, ale o dziwo nie sepleniłam. Po tygodniu byłam już w 100% przyzwyczajona.  Przy początkowych otarciach miałam na zamki nakładać sobie wosk, który dał mi Ortodonta, ale nic mi nie pomagał. Przeleżał tylko 1,5 roku w szafce. Wiem, że po podkręceniu aparatu dziewczyny narzekają na ból. Ja narzekałam może ze 2 razy. To takie niemiłe ciągnięcie do środka;/

Po roku noszenia, dowiedziałam się, że efekty są na tyle dobre, że możemy skrócić czas noszenia do 1,5 roku. Byłam w siódmym niebie. Wtedy też miałam odbudowane jedynki i dwójki. Po roku noszenia moje zęby wyglądały tak.


Jeżeli chodzi o kolory gumek, to eksperymentowałam z kolorami. Moja ulubiona kombinacja to na każdym zębie inny kolor :D Nie polecam beżowych  gumek, bo zęby wydają się jeszcze bardziej żółte. Ponoć optycznie możemy je wybielić nosząc czarne, ale mój Ortodonta wywalił wszystkie takie, bo stwierdził, że u pacjentów wygląda to jak ubytki :D
Po zdjęciu aparatu, wybieleniu zębów (musiało minąć minimum 2 tygodnie) i nałożeniu licówek (mam 5) wyglądają moje zęby wyglądają tak:



A tak po odbudowie dołu:


Jeżeli chodzi o wybielanie. Nie jestem w 100% zadowolona. Spodziewałam się znacznie lepszego efektu, co prawda niektórzy znajomi widzieli efekty, ale dla mnie mogłoby być lepiej. Za długo miałam przystawioną lampę, miałam tak nadwrażliwe zęby przez 2 dni, że nawet wrogowi tego nie życzę. Nawet oddychać nie mogłam, bo każdy wdech powodował potworny ból. Nigdy chyba już sobie nie wybielę zębów. 
Jeżeli chodzi o licówki (cienkie porcelanowe nakładki) założyłam je ze względu na słabe przednie zęby. I Ortodonta i moja Dentystka i drugi Dentysta, który usunął mi zęba, mówili mi żebym kiedyś się na nie zdecydowała. Dzięki nim moje zęby się w końcu nie kruszą i to jest ogromny plus + oczywiście estetycznie ładnie to wygląda. Już po samej odbudowie po paru miesiącach znowu mi się lekko starła na dole jedynka, więc naprawdę na poważnie myślałam o licówkach. Ceny:

Zdjęcie aparatu + retencja: 400zł
Wybielanie lampą: 400zł
Licówki (5): 700zł (za 5 sztuk)
Retencja: 400zł + nakładka 100zł

Cena za licówki jest mała, bo po tylu miesiącach leczenia i wydanych pieniędzy, mój Ortodonta po prostu po tzw ''znajomości'' udzielił mi sporego rabatu. Bez niego zapłaciłabym za licówki 2tys. Kolor moich licówek  był dobierany pod kątem odcienia innych zębów. Nie wybrałam najbielszych, bo efekt byłby u mnie komiczny. Po 7-8 miesiącach od założenia licówek (musiałam najpierw odłożyć na nie pieniądze) jestem dalej bardzo zadowolona z efektu. Ma on się utrzymać do 2 lat, więc zobaczymy.
Link do obrazka klik klik2
Teraz poruszę kwestię retencji, którą zakładamy aby zapobiec nawrotu wady. Retencja to taki drucik, który jest umiejscowiony z tyłu zębów. Jest on praktycznie niewidoczny. Z nim to ja szczęścia nie mam :/ Po ugryzieniu twardej nektarynki (głupia ja) odpadła mi retencja na dole. Na nową czekałam tydzień (wzięto mi także wyciski). Na szczęście nic nie płaciłam. 7 miesięcy później odpadła mi górna. I to w pracy jedząc świeżą, miękką kajzerkę (no padłam!). Wtedy Ortodonta stwierdził, że lepiej gdybym nosiła tzw. szynę czyli bezbarwną nakładkę na noc. Noszę ją do tej pory i faktycznie jest lepsza. Przynajmniej wiem, że nic mnie nie czeka niespodziewanego z drucikiem na górze. Kosztowała mnie ona 100zł. 2-3 tygodnie później z jednego zęba odkleiła się retencja na dole (tym razem zaczepiłam szczoteczką przy myciu). Tu na szczęście wystarczyło doklejenie. Obecnie na dole mam retencję drucik, na górę na noc zakładam nakładkę. Mam nadzieję, że to koniec u mnie perypetii z tymi retencjami. Mam ją nosić do września 2018 roku, a w październiku 2017 roku przyjść na kontrolę, bo być może będzie trzeba wyrobić nową nakładkę.

Podsumowując,  biorąc pod uwagę zdjęcia przed i po, jestem bardzo zadowolona z efektu który uzyskałam  Być może kiedyś zdecyduję się na większą liczbę licówek. Chciałabym, są to jednak wysokie koszta, więc zobaczymy. Jeżeli potrzebujcie aparatu i dysponujecie na to środkami, nie wahajcie się i załóżcie go.
P.S. Przepraszam jeżeli pokręciłam jakieś stomatologiczne nazwy, ale trochę już pozapominałam, wyszłam z wprawy po zdjęciu aparatu, więc jeżeli trzeba poprawcie mnie :) 

Jeżeli będziecie mieć jakieś dodatkowe pytania, postaram się na nie odpowiedzieć :) Któraś z Was nosiła, nosi aparat ? :)

14 komentarzy :

  1. Piękny Hollywoodzki uśmiech ;) efekty widać gołym okiem ;) mam nadzieję że za kilka lat również będę mogła się pochwalić podobnymi efektami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Efekt jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt zdecydowani widoczny! Piękne ząbki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również byłam posiadaczką aparatu stałego :) z efektów jak najbardziej jestem zadowolona! :) nosiłam tylko na górę, dół był w miarę prosty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt super! :D Ja jestem w trakcie noszenia góra+dół i już niedługo będę ściągać. Nie mogę się doczekać :D musiałam usunąć wszystkie ósemki bo rosły prostopadle i krzywiły resztę zębów. Po wyprostowaniu się z racji tego że miały nie zawiele miejsca podniosły się trochę końcami do przodu ale zakładam taką gumeczke na noc na aparat i mają się cofnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny efekt! Niestety zęby to bardzo kosztowna sprawa, ale warto o nie dbać. Warto trafić do dobrego specjalisty i dla mnie również proszenie o znieczulenie to strata kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt jest swietny i przyznaje,ze koszta wcale nie tak duze, porownujac inne placowki. Sama mam wybielane zeby pod kontrola dentysty i rowniez przyznaje, ze na efekty musialam czekac dobrych, kilka miesiecy, ale to przez to, ze stezenie plynu jest dostosowane do 'jakosci' zeba. Wrazliwe zeby u mnie tak samo, dziwny bol, ale mija wiec warto troszke pocierpiec. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz bardzo ładny uśmiech... Gdybyśmy byli bogatsi, skorzystalibyśmy ze wszystkich zabiegów, jakie przeszłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając stypendium naukowe mogłam sobie odłożyć, to fakt. Ale porównując cenniki innych stomatologów, na pewno nie zdecydowałabym się na to wszystko po innych cenach.

      Usuń
  9. Jakim cudem tak tanio wszystko ci wyszlo?😲 Niesamowite, ja nie założyłam nawet dolnego łuku jeszcze (tylko górny, plus leczenie stawu skroniowo żuchwowego) i juz w tym momencie wydałam ponad 2500zł, za jeden luk płacę 1700zł i wydawalo mi się że to wcale nie jest tak drogo w porównaniu do innych ortodontów w mieście 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Ortodonta powiedział, że ma taki cennik, bo wie, że w mojej miejscowości nikt by mu więcej nie dał :D. Trochę to dziwne. Bo reszta gabinetów ma wyższe ceny, ale dzięki temu na naprawdę sporo klientów.

      Usuń
  10. Piękne bielutkie i proste ząbki! Ja jestem przed usunięciem 3 zatrzymanej ósemki i tym samym przed wyrwaniem 7 zdrowego zęba, a miejsca i tak zbyt dużo nie mam. Póki co 4 ósemka nie urosła i mam nadzieję, że tak zostanie. Jako dziecko miałam aparat na noc, ale z jakiegoś niewiadomego powodu przestałam chodzić do ortodonty. Teraz do aparatu ponownie się przymierzam i już powoli odkładam pieniądze, bo zęby są bardzo kosztowne. Super, że Tobie udało się w dobrych cenach to wszystko załatwić :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,