SZAMPONY NA POROST WŁOSÓW FITOKOSMETIK | RECENZJA PORÓWNAWCZA

Szampony te zamówiłam jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Oprócz tego, że skusiło mnie hasło ''na porost'', to zaciekawiły mnie też ich niezłe składy. Przeanalizowałam, gdzie mogę dostać je najtaniej i wówczas wybór padł na drogerię ekobieca. Patrząc na dobry skład i dużą pojemność, cena 12,65 wydawała się bardzo atrakcyjna! W moje ręce wpadła wersja gorczycowa i drożdżowa:



OPAKOWANIE: Obydwa szampony mają aż 450 ml pojemności, opakowania są na ''zatrzask'' + mają bardzo ładną szatę graficzną, etykiety są wyprodukowane na śliskim papierze, więc spokojnie nawet po kilku tygodniach użytkowania można przeczytać wszystkie interesujące nas informacje.

CENA: Jest duży rozrzut w cenach. Ja zapłaciłam 12,65 zł. Czasem bywa na promocji za 8-9 zł (bioika.pl), ale na innych stronach jest sprzedawany nawet za 19 zł, i to jest jego cena regularna, więc różnica duża ;/

KONSYSTENCJA: Obydwa szampony są dość gęste, takie ''glutki'' koloru intensywnej czerwieni i zieleni ;)

ZAPACH: Uprzedzam, bo o to często pytaliście na Instagramie, nie czuć w nich ani gorczycy ani drożdży ;) Gorczycowy pachnie dla mnie tropikalnie, a drożdżowy tak rzęsko, trawą cytrynową. Zapachy długo utrzymują się na włosach. Obydwa bardzo przypadły mi do gustu <3

POROST WŁOSÓW: Chyba najciekawsza kwestia. Prawdą jest to, że odkąd je stosuję, faktycznie moje włosy szybciej rosną, ale moja zewnętrzna pielęgnacja i ta od wewnątrz nie ogranicza się jedynie do tych szamponów na porost. W moim przypadku raczej nie zadziałał SAM szampon na porost, a jeżeli już, to był i dalej jest fajnym dopełnieniem innej kuracji, takim zastępczym wspomagaczem. Ja osobiście uważam, że szampon za krótko jest na naszej skórze głowy żeby mógł SAM zadziałać, więc szansa, że nasze włosy w znaczącym tempie urosną właśnie od niego są dość znikome. Poza tym, ekstrakt z drożdży i gorczycy jest albo daleko albo na samym końcu składu, a co za tym idzie - jego ilość w butelce jest znikoma.

INNE DZIAŁANIE (oceniam użycie solo tzn. sam szampon, bez żadnej maski i odżywki potem).
W działaniu spisują się praktycznie tak samo. Aczkolwiek do tej pory mi jakoś bardzo do gustu przypadł gorczycowy.  Od samego początku byłam zadowolona z ich działania, dobrze oczyszczają skórę głowy jak i resztę włosów, świetnie domywają oleje, włosy po nich nabierają lekkiej objętości. Nie są tak miłe w dotyku jak po dodatkowym użyciu odżywki/maski, ale od tego właśnie je mamy. Ja oceniam działanie samego szamponu ;) Po ich użyciu nie mam też żadnego problemu z ich rozczesaniem. Dodatkowo po tym szamponie włosy są naprawdę nieźle nawilżone. sypkie i odbite u nasady. Skóra głowy nie jest podrażniona, na drugi dzień dalej wygląda dobrze, nie mam potrzeby myć włosów. Dla mnie do użytku na co dzień bomba!


(tak wyglądają włosy po użyciu samego szamponu Fitkosmetik (gorczycowy)

SKŁADY:

GORCZYCOWY:


Główną bazą myjącą jest tu wyciąg z orzechów mydlanych, następnie mamy delikatny składnik myjący kokamidopropylobetainę (może uczulać), wyciąg z liści oczaru wirgilijskiego, kolejna substancja myjąca, zagęstnik&stabilizator piany, substancja myjąca, humektant(gliceryna), olej z kiełków pszenicy, ekstrakt z nasion białej gorczycy, ekstrakt z miodu, ekstrakt z malwy, sól morska, zapach, kwas mlekowy, 3 konserwanty i barwnik

DROŻDŻOWY:


Początek podobny. Główną bazą myjącą jest tu wyciąg z orzechów mydlanych, następnie mamy delikatny składnik myjący kokamidopropylobetainę (może uczulać), wyciąg z liści oczaru wirgilijskiego, kolejna substancja myjąca, zagęstnik&stabilizator piany, wyciąg z szyszek chmielu, substancja myjąca, humektant (gliceryna), słód jęczmienny, ekstrakt z malwy, sól morska, zapach, emulgator&emolient, kwas mlekowy, 3 konserwanty, ekstrakt z drożdży, zapach

*Tak naprawdę te składy nie różnią się jakoś znacząco. Szampon gorczycowy ma ekstrakt z gorczycy dość daleko w składzie, ale już niech będzie :P Niech nazywa się gorczycowy. Ale dlaczego szampon drożdżowy jest drożdżowy skoro ekstrakt z drożdży jest na przedostatnim miejscu w składzie! ? Jak już powinien się nazywać chmielowy :P W składzie mamy dość sporo różnych substancji myjących, głównie są one łagodne.

Podsumowując, oba szampony są warte uwagi. Tak naprawdę polecić bym je mogła wszystkim rodzajom włosa. I mimo że szampony mają w sobie kilka składników oczyszczających: wyciąg z orzechów mydlanych, kokamidopropylobetainę, cocamide DEA, sodium-laureth-5-carboxylate, sól morską, to i tak uważam, że nadadzą się do codziennego użytku. Za niską cenę (o ile dobrze poszukamy) mamy całkiem porządny szampon o dobrym składzie.

7 komentarzy :

  1. Uwielbiam czytać Twoje wpisy <3. Też uważam, że sam szampon nie spowoduje szybszego wzrostu, no chyba że byłby trzymany na głowie jakieś 15 min :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a bardzo fajne szampony może się skuszę pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam je w Wispolu i zaciekawił mnie ten z gorczycą, ale zdaje mi się, że miał w składzie SLS. Hmm... aż sprawdzę jak tam będę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię wszystko co ma w jakiś sposób wzmacniać i pobudzać włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że przy następnym naturalnym zamówieniu włosowym skuszę się na któregoś z tych przyjemniaczków :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,