NOWOŚCI DO PIELĘGNACJI MOICH WŁOSÓW | WSPÓŁPRACE

Dziś chcę Wam pokazać moje włosowe nowości, które nazbierały mi się od tego roku. Ostatnio znaczną część kosmetyków wystawiłam na allegro na licytację. Nie kupuję też już tak często nic do włosów, bo i tak wiem, że ciężko będzie mi samej je zużyć. Instagram w ostatnim czasie aż pękał od zdjęć z łupami włosowymi z promocji Rossmanna. Ja całe szczęście nic nie kupiłam. Kosmetyki drogeryjne niekoniecznie się dobrze u mnie sprawdzają + nie ma co gromadzić zapasów ;)

Od Etja.pl otrzymałam kolejne olejki do przetestowania, w tym dwie nowości firmy, od których zacznę: masło shea i olej laurowy. Masło shea uwielbiam, wspaniale nawilża skórę jak i włosy. Ratunek do moich dłoni. Zabezpieczam nim także końcówki włosów. Olej laurowy polecany jest do włosów osłabionych, idealny na ich wzmocnienie jak i wypadanie. Oleje te mieszczą 50 g produktu i są zamknięte w bardzo poręcznych słoiczkach.


Kolejnymi dla mnie nowościami są: olej z nasion malin, olej jojoba gold, olej perilla z pachnotki. Olej z ogórecznika lekarskiego już miałam okazję używać. Jest to dla moich włosów najlepiej dociążający olej. Idealny na włosy suche, puszące się, które często się elektryzują. Recenzowałam go TU.



Przez pewien czas szukałam idealnego serum do moich włosów. Olejek z Isany i uniwersalna odżywka UniqOne z Revlon'a były dla moich końcówek za lekkie. Zaciekawił mnie Kallos Elixir Hair Beautyflying Oil. Skład bardzo mi przypadł do gustu ;) Silikony, olej makadamia, olej migdałowy, olej lniany. Olejki te same w sobie są już dość treściwe, więc taką mieszanka raczej nie sprawdzi się na włosach cienkich i rzadkich. Używam go od około 3 tygodni i jestem zadowolona ;)


Kolejna paczka pochodzi w ramach współpracy, którą zaproponowała mi Pani Monika. Do przetestowania otrzymałam szampon, odżywkę i żel do skóry głowy z Dermeny. Bliżej te kosmetyki przybliżę w następnym poście.


I już na koniec małe zakupy z drogerii online. Szukałam nowej szczotki i ciekawa wydała mi się Płaska szczotka Tigi. Więcej o niej napisałam TU. Do zamówienia dorzuciłam także litrowy regenerujący szampon Kallos Chocolate, który pachnie czekoladowym budyniem. Jest dość mocno proteinowy, w składzie ma m.in :ekstrakt kakao, keratynę, proteiny mleczne, pantenol.


To by było na tyle.

Dajcie znać co Was najbardziej zainteresowało ;)

24 komentarze :

  1. Z Dermeny bym chętnie coś wypróbowała, ciekawią mnie ich produkty :) Zaciekawił mnie tez olej laurowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie poszukuję nowej szczotki, więc rozglądnę się za tą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodobały mi się olejki! Ostatnio szukam takich produktów dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo zaciekawiły mnie te nowości. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie przepadam za olejami do włosów. Mam wrażenie że po nich moje włosy są bardziej oklapnięte i szybciej się przetłuszczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyraźniej nie trafiłaś na idealny olej ;)

      Usuń
  6. Ale piękna kolekcja olejków! :):) Ostatnio zachwycam się od nowa pestkami malin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem tej szczotki, bo wygląda extra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ohohoho! Czekoladowy Kallos nas zauroczył!

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tych produktów najbardziej zainteresowały mnie produkty które zakupiłaś online czyli szczotkę i szampon:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy są dziwne, bo nie lubią się ani z olejami, ale z Kallosami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyraźniej nie trafiłaś na idealny olej ;)

      Usuń
    2. Spróbuj eksperymentować z metodami olejowania noi z olejami!

      Usuń
  11. Uuu ile ciekawych olejków! :) A ten szampon z Dermeny jest rewelacyjny. Kiedyś go stosowałam i bardzo szybko pomógł mi zahamować wypadanie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam gromadzić oleje, chętnie sama bym przygarnęła te cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile nowości! Sama teraz biorę pod lupę oleje - moje zapasy zbliżają się ku końcowi, coś będę musiała kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. przygarnęłabym wszystkie oleje <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Olej laurowy może być ciekawy szczególnie na skore głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolejne olejki do testowania :D Twoje kudły mają szczęście :))
    Olej z pestek malin z powodzeniem używam do twarzy i sprawdza się u mnie wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzje Dermeny i olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. olejek z nasion malin szczególnie mnie interesuje. Ma bardzo wszechstronne zastosowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. OLEJKI!!! uwielbiam olejki :D kiedyś miałam z tej firmy olejek z pestek moreli :D świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne nowości :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,