PIĘKNE WŁOSY I CIAŁO Z OLEJEM INCA INCHI

Olej Inca Inchi jest mało popularny w blogosferze, a zasługuje na pewno na uwagę. Jest to naturalny, nierafinowany, kosmetyczny, tłoczony na zimno olej otrzymywany z orzechów rośliny Sacha Inchi rosnącej w Peru. Zawiera on  kwas omega-3,6,9, a także witaminy A i E. Ma wygodne opakowanie z pompką, szybko się wchłania i łatwo rozprowadza.



Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów, działa on na nie wzmacniająco. Przeciwdziała wypadaniu włosów, a także eliminuje suchość skóry głowy. Wcieram go zarówno w skórę głowy jak i nakładam go przed myciem od ucha aż po same końcówki. Regeneruje włosy, nawilża je. Idealny po ekspozycji włosów na słońcu. Polecany jest także do włosów farbowanych. Moje włosy pięknie po nim lśnią, są miłe w dotyku



Świetnie koi podrażnioną i suchą skórę wokół oczami. Mieszam odrobinę mojego ulubionego żelu Zuma i dodaję kropelkę Inca Inchi, wklepuje taką mieszanką przed pójściem spać. Rano, skóra jest nawilżona i gładka. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza.

Dodaję także kilka kropel do dowolnego kremu pod rąk. Po wtarciu dłonie są odżywione i gładke

Co więcej, olej przyspiesza gojenie ran oraz znikanie rozstępów i cellulitu. Pomocny także przy rozjaśnianiu blizn. Ma naturalny filtr UV. Polecany jest także do skóry suchej, wrażliwej, alergicznej i atopowej oraz skóry dzieci.

Olej możecie kupić np. TU
Cena: 27zł
Pojemność: 50ml


Co o nim sądzicie ;)?

7 komentarzy :

  1. Ostatnio bardzo polubiłam się z olejami

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo interesująco ,nigdy o nim nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha ha ha.. nie rób więcej zdjęć włosów bo ich blask nawet przez monitor oślepia ;-D Pierwszy raz spotkałam się z tym olejkiem, obecnie czeka na mnie olejek kameliowy ale ten idzie w następnej kolejności :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG ale masz obłędne włosy, coś niesamowitego,a o olejku nie słyszałam ale chyba pora się zainteresować

    serdecznie zapraszam do siebie, www.ZjemCiKlapki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne masz włosy :) A olejem bardzo mnie zainteresowałaś :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już na IG widziałam efekty po tym olejku i aż mnie powaliły :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W ostatni weekend przyglądałam się temu olejkowi na sklepowej półce. Niby nie kupiłam, ale zrobiłam sobie zdjęcie, by mieć go w pamięci ;)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,