CHRISTMAS EVE SAMPLER YANKEE CANDLE

Święta co prawda już minęły, ale mimo wszystko, dziś chcę Wam przybliżyć zapach Christmas Eve. Recenzja pojawia się dość późno, ponieważ długo sam sampler służył mi jako ozdoba świąteczna w pokoju. Minimalistyczna świeczka, a robiła wrażenie ;)


OD PRODUCENTA:
Sampler z serii Housewarmer łączący w sobie zapach słodkich śliwek i owoców kandyzowanych.
"Wigilijny wieczór zaczyna się zwykle pełnym emocji wyczekiwaniem pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdy, która da sygnał do rozpoczęcia uroczystej kolacji. Składamy sobie życzenia, śpiewamy kolędy, a serca wypełnia miłość. Tę niezwykłą świąteczną atmosferę postanowili uhonorować mistrzowie zapachu z Yankee Candle, tworząc specjalny sampler Christmas Eve. Magiczna kompozycja kandyzowanych owoców i słodkich śliwek to nic innego, jak esencja rodzinnej, radosnej wigilii w najlepszym tego słowa znaczeniu. Ale Christmas Eve to doskonała propozycja nie tylko na świąteczny wieczór – ten cudowny, ciepły zapach pomoże nam się ogrzać, gdy za oknem sroga zima i przypomni najpiękniejsze chwile minionych świąt o dowolnej porze roku".


Chyba mam coś pecha do samplerów, bo rozpalany tradycyjnym sposobem w świeczniku, nie pachnie praktycznie wcale. Spróbowałam innej metody i rozkruszyłam go, tak jak robi się to z woskami. Dopiero dzięki temu, mogłam poczuć lekką, bardzo, bardzo delikatną nutę słodkiej śliwki. W zapachu, owinięty jeszcze folią, wydaje się bardzo słodki, soczysty, typowo świąteczny, jak kandyzowane owoce. Niestety po rozpaleniu jest trochę gorzej. Jestem szczerze mówiąc zawiedziona, bo spodziewałam się intensywnej świątecznej mieszanki zapachowej, a zastałam słabo wyczuwalny aromat. Być może wielbiciele ciepłych, bardzo delikatnych, lekko korzennych zapachów, byliby zachwyceni ;) Mój tata znowu sądzi wręcz przeciwnie, dla niego zapach jest bardzo intensywny i przepiękny. Zdania są podzielone ;) Jedno jest pewne, trzeba dać mu czas aby zadziałał ;)

SAMPLER TEN ZNAJDZIECIE TU
INNE PRODUKTY YANKEE CANDLE KLIK

MIELIŚCIE JAKIEŚ TYPOWO ŚWIĄTECZNE ZAPACHY ?

9 komentarzy :

  1. Niech święta będą cały rok :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że zapach Cie zawiódł. Samplerów jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba nie mój gust zapachowy ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie sprawdził Ci się zapach. Ja od dłuższego czasu nowe zapachy sprawdzam na stoisku.. szkoda męczyć się z nietrafionym zapachem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja w wersji tartaletki bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musi nadawać w mieszkaniu ciekawy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, bo nie czuję prawie nic ;/

      Usuń
  7. chyba nie miałam tego zapachu, aktualnie palę jeszcze świąteczny zapach:)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,