SNOW IN LOVE YANKEE CANDLE - JEDEN Z MOICH ULUBIONYCH ZAPACHÓW

Aż trudno uwierzyć, że ostatnia recenzja zapachu z Yankee Candle była na moim blogu we wrześniu. Od tamtej pory udało mi się przetestować trzy nowe zapachy, dziś co nieco o SNOW IN LOVE

Od Producenta:
"Zima lubi dzieci najbardziej na świecie, a Yankee Candle potrafi wszystkich, nawet największych zmarzluchów przekonać do tego, że nawet największy śnieg i mróz można pokochać. Wszystko za sprawą Snow In Love – zjawiskowej, zamkniętej w jasnym wosku mieszanki, która pachnie jak poranny, grudniowy spacer, albo jak szalona przejażdżka na sankach. A to przez obecność nut nawiązujących do zapachu leśnych, przykrytych śnieżną kołdrą drzew połączonych ze świeżym aromatem mroźnego powietrza. Tak przygotowana kompozycja pobudza, napawa energią i sprawia, że nawet największy śnieg i mróz zaczynamy postrzegać w innym, zdecydowanie bardziej pozytywnym świetle".


Moja opinia: Zapach jest bardzo subtelny, ale wyczuwalny. Niegryzący, niemdlący. Wyczuwam w nim wanilię, lukier, coś słodkiego, połączonego z drzewem iglastym. Taka mieszanka działa pobudzająco i odprężająco zwłaszcza po całym dniu. Wosk typowo zimowy, świeży i bardzo przyjemny.  Zapach jest wyczuwalny dość szybko, praktycznie zaraz po rozpaleniu. Uwielbiam go rozpalać zarówno w łazience jak i w przedpokojach i swoim pokoju. Jest to jeden z moich ulubionych zapachów od Yankee Candle.

Wosk kosztuje 9 zł i możecie kupić go TU
        Inne produkty Yankee Candle KLIK


MIAŁYŚCIE GO :)?

6 komentarzy :

  1. Uwielbiam woski do kominów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie delikatne, kojarzące się z konkretną porą roku zapachy! Chętnie i ten bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,