12 ULUBIEŃCÓW WŁOSOWYCH 2016 ROKU




Późno przychodzę z tym postem, a to dlatego, że musiałam się porządnie zastanowić, które kosmetyki okazały się w ubiegłym roku dla mnie hitami. Sporo testuję, włosy mam dość wymagające, więc wybór nie był łatwy, ale udało się.

Zacznę od szamponów. Jeden łagodny, drugi mocniejszy.

1. SZAMPON AGAFII PUSZYSTOŚĆ I OBJĘTOŚĆ



Kupiony w ciemno okazał się hitem. Ciekawy skład i działanie. Niby mówi się, że nie ma co liczyć na dobroczynne działanie szamponu, a w tym przypadku mam wrażenie, że oprócz oczyszczania, robił coś jeszcze. Wystarczająco dobrze oczyszczał skórę mojej głowy, zmywał oleje, a przy tym nawilżał włosy. Były po nim miłe w dotyku i puszyste. Kiedy nie miałam czasu, moja pielęgnacja ograniczała się jedynie do jego użycia. Szampon przepięknie pachniał, ale niestety szybko się skończył ;( Planuję do niego powrócić. Moją pełną recenzję znajdziecie TU

2. SZAMPON NA POROST WŁOSÓW REVITAX



Niestety na porost włosów nie wpłynął, ale nadaję mu miano najlepszego szamponu oczyszczającego. Byłam z niego bardzo zadowolona, super oczyszczał, miałam wrażenie, że lekko chłodził, skóra głowy była lekka w odczuciu. I co najważniejsze, wyraźnie regulował pracę gruczołów łojowych, z myciem głowy miałam spokój nawet 3 dni. Więcej o nim przeczytacie TU

3. ODŻYWKA TIMOTEI DROGOCENNE OLEJKI



To był hit zarówno 2015 r. i 2016 r. Jesienią i zimą moje włosy przeżywają katorgę. Dopiero ta odżywka, z silikonami i olejkami w składzie daje radę chociaż na parę godzin okiełznać moje włosy, zdyscyplinować i nawilżyć. Jest tania, bardzo wydajna i pięknie pachnie. Powoli zużywam drugie opakowanie. Recenzja KLIK

4. SZCZOTKA OLIVIA GARDEN SUPREME CERAMIC ION



Znalezienie dobrej szczotki to nie lada wyczyn, zwłaszcza przy długich włosach. Wiele razy powtarzałam Wam, że z TT nie byłam zadowolona. Ta szczotka jest dla mnie za ostra, po regularnym stosowaniu zauważyłam wiele zniszczeń na długości włosów. Z Tangle Teezerem pożegnałam się dobre 2 lata temu. Póki  co moim ulubieńcem jest szczotka Olivia Garden. Nie szarpie, nie wyrywa włosów, dobrze rozczesuje, nie łamie włosów. Jeszcze gdyby niwelowała elektryzowanie, byłabym w siódmym niebie ;) Wiem też, że wiele z Was kupiło ją po mojej recenzji i również jesteście zadowolone. Recenzja TU

5. GADŻET DO USUWANIA WŁOSÓW ZE SZCZOTKI



Hit Hitów! Uwielbiam ten gadżet i nie wyobrażam sobie bez niego życia. Kupiłam dwa na zapas ;) Grabki wyciągają ze szczotek wszystkie włosy, i z TT, i ze szczotki z włosiem dzika i z Olivii Garden. Wszystko trwa dosłownie kilka sekund, po chwili szczotka wygląda jak nowa ;) Jedyny minus jest taki, że trzeba uważać żeby gadżet nie zarysował szczotek. Więcej o niej znajdziecie TU

6.  PŁUKANKA MIĘTOWA DO WŁOSÓW



Mój ulubieniec wakacyjny. Płukanka działa na moje włosy rewelacyjnie, ale koniecznie ze świeżą, działkową miętą. Świetnie chłodzi skórę głowy, nawilża i dociąża moje włosy. Już nie mogę się doczekać wakacji i jej przygotowania ;) Więcej o niej znajdziecie TU

7. OLEJ Z OGÓRECZNIKA LEKARSKIEGO



Kolejny ulubieniec to olej z ogórecznika lekarskiego + olejek rozmarynowy Etja. Obydwa te produkty łącze i olejuję nimi włosy na mokro. Po takiej mieszance są gładkie, dociążone, miłe w dotyku i nawilżone aż do następnego mycia. Więcej o nich TU

8. OLEJEK TRIFLADI



Rewelacyjnie spisywała się u mnie także mieszanka olei Swati, którą recenzowałam niedawno. Olej idealny zwłaszcza na jesień/zimę, kiedy włosy są kapryśne i ciężko je okiełznać. Poza tym ,przyspiesza porost włosów i łagodzi podrażnienia. Polecam. Recenzja TU

9 ANTYOKSYDACYJNY SPRAY NA BAZIE WODY SZUNGITOWEJ



Najlepsza wcierka, jaką kiedykolwiek miałam okazję użyć. Świetny skład, super wydajność i cena. Dobrze nawilżała włosy, lekko wygładzała, niwelowała elektryzowanie i co najważniejsze ,wzmacniała włosy. Recenzja KLIK

10. PANTENOL JAKO PÓŁPRODUKT


Ulubiony półprodukt - pantenol z Manufaktury Kosmetycznej. Dodawałam go do odżywek i masek, a także do peelingów skóry głowy, żeby wzmocnić efekt. Dzięki niemu moje włosy były dociążone, zdyscyplinowane i bardzo miłe w dotyku. Planuję do niego powrócić ;)

11. REVLON UNIQ ONE



Kupiona w ciemno odżywka okazała się hitem! Jest to produkt uniwersalny, fryzjerski, zarówno do zabezpieczania końcówek jak i do stosowania na całą długość. Ma konsystencję takiego jakby musu/pianki. Dyscyplinuje włosy, są na długo wygładzone, nie ma mowy o puchu. Super się sprawdza przed prostowaniem/suszeniem włosów. Obecnie zużywam kolejne opakowanie, ale wersję Lotus. Recenzja TU.

12. MASKA ORGANIC OIL PROFESSIONAL



I na koniec, kolejny rewelacyjny produkt - odżywcza maska. Będę nudna, ale znowu powtórzę to samo. Rewelacyjnie wygładzała moje włosy i dociążała je, a to dla mnie naprawdę ważne. Były cudowne w dotyku, wyraźnie odżywione. Rzadko osiągałam takie działanie po rosyjskich maskach. Cudowny zapach, warty uwagi skład. Maska ma 30 ml i jest w formie saszetki. Kosztowała mnie ok. 6zł. Recenzja TU.

 MÓJ INSTAGRAM
Mój Instagram


JAKI JEST WASZ JEDEN ULUBIENIEC WŁOSOWY 2016 R ;) ?

27 komentarzy :

  1. Wcierki Fratti muszę w końcu spróbować. Mi samej ciężko wybrać jednego ulubieńca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odżywkę Timotei miałam i faktycznie pachnie obłędnie ale na moich włosach niestety cudów nie zdziałała :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta szczotke kupilam z Twojego polecenia i jestem bardzo zadowolona!;) gadzet do usuwania wloskow tez bardzo lubie. Odzywke z Timotei uzywalam z pol roku temu i strasznie puszyla mi wlosy, ostatnio uzylam ja i sprawdza mi sie swietnie!! I ten piekny zapaaaach💚

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno sięgnę po jakiś szampon Bani Agafii :) Na razie muszę jednak wykończyć część zapasów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba zakupię ten olejek Swati, bo skład rzeczywiście bardzo ciekawy. Ciężko mi wybrać jeden ulubiony produkt minionego roku, ale celowałabym że maska Biovax naturalne oleje, bo dawała mi najlepsze efekty kiedy moje włosy były jeszcze w bardzo opłakanym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie zaciekawiły mnie Revlon Uniq One i olejek trifladi Swati :) Pewnie znajdą się u mnie, gdy wykończę aktualne zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam odźywkę Timotei dzięki Twojej rekomendacji i jestem zachwycona!!! Jedynym minusem jest dla mnie zapach, niecierpię jaśminu, ale dla takich efektów jestem w stanie pocierpieć;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam jedynie przyrząd do czyszczenia szczotek i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja korzystam z rosyjskich kosmetyków i sprawdzają sie u mnie najlepiej

    OdpowiedzUsuń
  10. Timotei i grabki są na mojej liście zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czy Twoim zdaniem jest sens wydawac duza sume pieniedzy na kosmetyki do wlosow? np na serie Kevin Murphy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skreślam wszystkich fryzjerskich kosmetyków, bo sama mam takich kilka, ale znaczna część z nich to niestety chwyty marketingowe, patrząc na to, co jest tam w środku dodane, wychodzi na to, że maska nie jest warta nawet połowy sumy, którą proponuje producent, płaci się za markę. Dlatego warto się orientować w składach żeby nie przepłacać ;)

      Usuń
  12. Oj na ten szungit mam wyjątkową ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic z tych produktów nie miałam, ale chciałabym poznać szampony Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham Twój blog <3 Mogłabyś mi polecić coś do pielęgnacji skóry mieszanej ze skłonnością do zapychania, trądziku? Chodziłoby mi o coś do demakijażu, krem taki najlepiej pod makijaż, jakiś tonik, no i ogólnie co tam możesz od siebie zasugerować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) obecnie polecam płyn do demakijażu z sylveco, z biolaven i z bielendy kojący. Z toników to z kwasami z bielendy i z tołpy matujący, a co do kremów to ja używam z hean nawilżającego z ogórkiem i aloesem, on ma silikon w składzie, ale używam go codziennie i nie zapycha, hean ma fajne, lekie kremy, wydajne i tanie

      Usuń
    2. O którym toniku Bielendy mówisz, tym z serii Trądzik czy Super Power Mezo Tonik? :) A jakiś żel do twarzy jeszcze mogłabyś polecić?

      Usuń
    3. Seria trądzik, mezo nie polecam. Z żeli to jeszcze z nivea z ekstraktem z magnolii, emulsje oczyszczajaca mincer pharm i żel z biodermy, seria sebum

      Usuń
    4. Przy tym toniku powinnam stosować jakieś filtry (co polecasz?) i do kiedy mogę go używać? :) Bardzo mi pomogłaś, dziękuję, na pewno tu jeszcze nie raz zawitam :*

      Usuń
    5. Ja nie stosowałam,ale raczej powinno się. Nie polece nic dobrego;(

      Usuń
    6. Niestety to znowu ja :( Nigdzie nie mogę dostać tego toniku stacjonarnie, widziałam, że masz emulsję z Dr Medica co sądzisz o tym toniku z tej samej serii? Widziałam glicerynę w składzie i to dość blisko bo zaraz po wodzie, ale nie wiem czy w połączeniu z dalszymi składnikami może zapychać albo jakoś negatywnie wpływać?

      Usuń
    7. Może zapychać, ale w toniku powinno być okej. Po Bielendzie mnie nie zapychało, a też była w składzie na początku.

      Usuń
  15. Hehe, też właśnie zrobiłam takiego posta, prawie pod koniec stycznia, ale lepiej późno niż później ;)

    Uwielbiam panthenol, to chyba mój ukochany nawilżający półprodukt :) Zaciekawiłaś mnie szamponem babci agafii, lubię, jak szampon oprócz mycia robi jeszcze coś dobrego.

    Moich ulubieńców możesz zobaczyć tutaj :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,