ROCZNE PODSUMOWANIE MOJEJ PIELĘGNACJI WŁOSÓW

Moje włosy rosną naprawdę bardzo wolno. W 2016 r. łącznie podcięłam ok. 7 cm włosów (0,5 cm sama, 3,5 cm u fryzjera gorącymi nożyczkami Jaguar i 3 cm maszynką, także u fryzjera). Włosy dokładnie rok temu mierzyły 75 cm.


75cm - grudzień 2015

Obecnie mierzą 82,5 cm, więc w porównaniu z ubiegłym rokiem jestem 7,5 cm do przodu ;) Plan był i wciąż jest taki, aby zapuścić jak najdłuższe włosy do swojego wesela, które mamy właśnie w 2017 r. Moje włosy na 90% będą rozpuszczone + myślałam o wystylizowaniu ich na dużej, okrągłej szczotce, ale zobaczymy. W 2017 r. rezygnuje ze wspomagaczy, bo naprawdę nic one moim włosom nie dają (ani suplementy, ani wcierki, ani inne kosmetyki). Na niedobór witamin narzekać raczej nie mogę, muszę się po prostu pogodzić z tym, że rosną one swoim własnym tempem (niecały cm na miesiąc). Do wesela planuję je jeszcze raz podciąć, ostatnio podcinałam je 3 miesiące temu, co prawda widzę już rozdwojenia, ale na razie jeszcze się wstrzymuję. W tamtym roku, podczas wizyt u fryzjera o dziwo fryzjerki mówiły, że wcale nie są one tak zniszczone jak mi się wydaję, więc być może przesadzam ;)
Co do gęstości włosów, nie zmieniła się przez ten rok. Włosy za to bardzo często się puszyły, z tym dalej mam spory problem. Zastanawiałam się czy nie zmieniły one porowatości na wysoką, ale jednak dalej są średnioporowate

82,5cm - grudzień 2016

Pewnie też niektórzy się zastanawiają jak spisała się u mnie wcierka DIY na porost, a także Witamina B i D, które opisywałam TU
Wcierki użyłam może ze 3-4 razy, zapach gorczycy był przeokropny, po kilku dniach uwierzcie mi, że nawet nie dało się otworzyć opakowania z tą wcierką, tak okropnie śmierdziała. Wylądowała ona w koszu, nie pomógł nawet dodany olejek eteryczny dla zabicia tego smrodu. Witaminę D przyjmowałam regularnie,  nie wpłynęła w żaden sposób dobroczynnie na moje włosy, ale za to nie chorowałam, więc na odporność jak najbardziej polecam.  Witaminę B trochę zaniedbałam, bo przyjmowałam jedynie 2 tygodnie.  Łącznie w 1,5 miesiąca włosy urosły 2 cm, więc niedużo.

W 2017r. planuję dać rosnąć włosom swoim tempem i wprowadzić trochę więcej naturalnej pielęgnacji i kosmetyków z dobrym składem. Zaczęłam od szamponów Fitokosmetik i balsamu Ecolab ;)



12 komentarzy :

  1. A byłam ciekawa takiej wcierki DIY:) witaminą D też przyjmowalam i nie wiedziałam, że może mieć u niektorych osób wplyw na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli podcielas 7 cm w tym roku, a przyrost wynosi 7,5 to daje razem 14,5 cm na rok, czyli ponad cm na miesiąc, a to nie jest zły wynik, raczej standardowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie tak, ale zazdroszczę niektórym dziewczynom jak piszą, że rosną im nawet 3cm/miesiąc :D

      Usuń
  3. Piękne włosy :) u mnie suplementy i wcierki pomagają, ale robię przerwy bo nie używam ich cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy są w opłakanym stanie a twoje coraz piękniejsze. Gratuluje i szczęśliwego nowego roku :)
    http://ragazza99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Brakuje mi 20cm do Twojej długości, której Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie coś wzięło na te naturalne szampony teraz...Wczoraj wyszłam ze sklepu z dwoma od Organic Shop :P A miał być jeden ;)
    Te z Fitokosmetik też mnie kuszą i to przez Ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim głównym zadaniem na ten rok jest nauczenie się od nowa pielęgnacji - włosy farbowane są zdecydowanie bardziej wymagające ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolno czy nie, ale urosły naprawdę dłuuuugie i piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, wielka szkoda. Taka byłam ciekawa efektów tej wcierki;).
    Piszesz, że wcierki ci nie pomagają, ale i tak muszę wspomnieć - a nóż komuś innemu się przyda. Brałam udział we wcierkowej akcji u Anwen. Postanowiłam wypróbować Saponics (Farmona), mimo że Jantar nigdy nie działał na mnie jakoś rewelacyjnie. Przekonało mnie bogactwo składu i wysoka pozycja pokrzywy, na którą moje włosy zawsze dobrze reagowały. Dziewczyny, jestem zachwycona! Włosy urosły mi 3cm w miesiąc (mój standardowy przyrost to także 1cm/miesiąc). Kiedy oglądam zdjęcia to sama nie mogę uwierzyć - nie pamiętam, żeby kiedykolwiek włosy mi tak szybko rosły. Dziwne, że w internecie o niej właściwie rzadko się wspomina.

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz piękne i dłuuugie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz cudowne włosy. :)
    Moje rosły tak strasznie wolno,że je obcięłam. Poddałam się mimo że chciałam je zapuścić.

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,