PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKOWEGO ZAPUSZCZANIA WŁOSÓW | DLACZEGO NIE KUPIĘ HOLLYWOOD CASTOR OIL ? | MOJE ZDANIE NA TEMAT ROZDAŃ

Przez październik stosowałam wcierkę na bazie oleju Neem, ze Słodkich Migdałów z dodatkiem olejków eterycznych ( rozmarynowego i tatarakowego), piłam także drożdże i zażywałam Silice.



Po podcięciu włosów w trzecim tygodniu września wzięłam się za ich solidne zapuszczanie. Nie wiem jak niektóre dziewczyny mają ładne włosy, a podcinają je niby tylko raz na rok. Dotychczas swoje  podcinałam 3 razy w ciągu roku. Ostatnio końcówki były ''ciachnięte'' na gorąco nożyczkami Jaguar. Jestem ciekawa ile teraz  wytrzymają bez wizyty u fryzjera. Na razie efekt dalej się utrzymuje, nie widzę potrzeby póki co żeby je podciąć, ale minęło dopiero 10 tygodni.

Plan w październiku miał wyglądać następująco:
1) Wykończenie suplementu Silica (zostało 7 tabletek)
2) Picie codziennie drożdży
3) Wcieranie przed myciem wcierki na porost (myje włosy co 2 dzień)

Punkt 1 został spełniony. Od 5-12 października brałam Silice. Co do picia drożdży, udało mi się wypić 17 porcji. Z powodu choroby i przyjmowania już i tak sporej dawki proszków, nie chciałam jeszcze dokładać organizmowi drożdży. Co do wcierki, użyłam jej 8 razy. Też niedużo, bo nie zawsze wstając rano miałam czas ją trzymać na minimum te 30 minut. Poza tym ta wcierka to nie Jantar, który nie wymaga spłukiwania i jest łatwy w aplikacji. Z tą wcierką jest inaczej. Nie dość, że jest bardzo tłusta, to jeszcze musiałam ją trzymać na włosach dość długo. Zapach też nie należy do ładnych :|




Po wizycie u fryzjera we wrześniu, czyli przed kuracją
78,5 cm

(Przed podcięciem liczyły 82 cm )


Obecnie, po kuracji
80,5 cm


Przyrost przez 10 tygodni wyniósł: 2 cm, nie jest to dużo, ale biorąc pod uwagę, że moje włosy rosną ok. 0,5 cm na miesiąc, nie jest też źle.

Na listopad i grudzień przygotowałam Vitaminum B, która ma składzie Wit. B3, B5, B6, B2, B1, B9, B12, B7. Dokończę wcierkę na porost, zostało mi jej na jakieś 4 użycia. Być może też będę znowu pić drożdże, ale nie codziennie, a może powrócę do wcierki ziołowej z GP ? ;) Zobaczymy. Po drożdżach moje paznokcie rosną jak szalone, cera też jest super ;)



Myślałam także nad zakupem  słynnego specyfiku o nazwie HOLLYWOOD CASTOR OIL. 
źródło KLIK

Ale! Po 1 nie kupię go ze względu na olej z norek w składzie;/ Bo 2 przeraża mnie w składzie parafina i parabeny. Po 3 już wyobrażam sobie problem ze zmyciem tego kosmetyku. Znaczna większość na to narzeka, nie mam na to czasu rano przed studiami i pracą. Pomyślałam, że skoro sekret tkwi w oleju rycynowym, który jest na 1 miejscu w składzie, wolę stworzyć sama podobną wcierkę i tak też zrobię. Będzie ona głównie na bazie olei Etja. Pokażę ją Wam w najbliższym czasie.
Oczywiście wszystko sobie rozplanuje na te 2 miesiące.


Dajcie znać po czym Wam szybko rosną włosy ;) ??


Chcę Wam też powiedzieć pewną rzecz na temat rozdań. Postanowiłam, że nie będę ich już robić u siebie na blogu, bo obserwatorzy pojawiają się tylko wtedy jak ono jest, więc to bez sensu. Wyjątkiem może będzie kiedyś rozdanie dla TOP KOMENTATOREK. To po pierwsze, a po drugie trochę przykro jest jak rezygnujesz ze współpracy na rzecz konkursu dla czytelników bloga (tak było z ostatnim rozdaniem), a potem nie dostajesz od zwycięzcy głupiego ''dziękuję'', nie mówiąc już o poinformowaniu mnie czy przesyłka została dostarczona, a prosiłam o to, bo chciałam mieć pewność że nagroda doszła. Oczywiście przesyłka doszła, bo widziałam, ale jednak niesmak pozostał. Sama jak widzicie jestem fanką konkursów, szczęście mi dopisuje i z każdej wygranej mega się cieszę i zawsze jestem wdzięczna osobie, która mi ją sprezentowała.

42 komentarze :

  1. Faktycznie to nie miłe że strony osób które "uciekają" tuż po konkursie :/

    Czekam na przepis na wcierke, bo sama miałam w planach podobną zrobić lecz zawsze jak jestem w aptece zapominam ze mam kupić olej rycynowy choć jak na razie mam do wykończenia 150 ml oleju musztardowego ale boję się go używac na nieswiezą głowę a nie chce mi się też go nakładać po jednym myciu a potem myć je jeszcze raz. Jeszcze dochodzi sprawa lekkiego łupieżu kosmetycznego którego muszę wyleczyć. Mam w planach kupić tonik czy tam serum przeciwłupieżowe babuszki agafii i mam nadzieję że to pomoże.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jeżeli chodzi o to, to tłumy nie uciekają, u mnie góra 2 osoby.
      Postaram się wrzucić taki post ;)

      Usuń
  2. Piękne włosy :) ja w tym momencie też zapuszczam włosy :) Zaopatrzyłam się w wcierkę babuszki Agafii z chilli i zastanawiam się nad jakimiś suplementami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy rozgania nie robiłam, zawsze jest to w formie konkursu. Zgłaszają się zawsze tylko fajne osoby, które nie marudzą, że trzeba się wysilić i napisać 3 zdania:) I tak bardzo rzadko je organizuje, bo przyznam, że właśnie spodziewam się, że ruch na blogu jest zwyczajnie sztuczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz prześliczne włosy,też dąże do takich.U mnie głównie olejowanie i domowe maseczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne masz włosy ale jak wiesz powtarzam to za każdym razem:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Suplementację drożdżami planuję i ja, ale nie wiem czy od grudnia czy lutego :P W planach mam kilka suplementacji, więc nie wiem na co się zdecydować ;D Taak...Jestem na tym punkcie trochę "pokręcona" :P
    Co do rozdań - masz rację, to przykre :( Ja akurat miałam szczęście obdarować takich czytelników, którym sprawiłam przesyłką niemałą radość i dali mi to odczuć. Co jednak się tyczy dodatkowych obserwatorów - tutaj masz świętą rację...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie drożdże w tablrkach nie spisują się tak fajnie jak normalne i niestety przeraża mnie dawka dzienna :O

      Usuń
  7. Już widzę, jak dzięki parafinie rosną włosy... chyba, że na nogach, hahahah :D Tam zawsze rosną włosy szybko, za szybko :D

    Co do rozdań, to w sumie Cię rozumiem ;) Sama u siebie też robię i jakieś 20% osób, które się zgłasza, jest stałymi czytelnikami, reszta pojawia się, po czym znika. Ale w sumie przez to, że robię rozdania kreatywne, nie każdy się zgłasza do konkursu, bo podejrzewam, że na rozdania na losy jest zdecydowanie więcej chętnych, bo zgłoszenie się jest dziecinnie proste;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej spowoduje problemy skóry głowy ;( I nie wierzę w przyrost 5cm/miesiąc, chyba kolejny chwyt marketingowy

      Usuń
    2. Pewnie tak. Ale osoby, które nie mają pojęcia o składach, kupią

      Usuń
  8. też bym chciała mieć tyle szczęścia..nowe kosmetyki to zawsze plus do motywacji w dbaniu o siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że w Lotto nic się nie trafia :P

      Usuń
  9. Kurcze olej z norek w składzie, czego jeszcze nie wymyślą ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne włosy!:) Szkoda, że witaminy i inne składniki wchłaniają się w bardzo niewielkim stopniu jeśli chodzi o suplementy..

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne włosy :) sama zastanawiam się nad jakąś wcierką z olejkiem rycynowym, czekam na post na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;) spróbuję coś wykombinować ;)

      Usuń
  12. O mamusiu! Jakie ty masz cudowne włosy! Kochana zazdroszczę ogromnie :) Masz się czym chwalić :)
    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Super przyrost! Ja zastanawiam się poważnie nad wcierką na bazie maści końskiej, bo moje włosy również naturalnie rosną bardzo wolno :( Do wcierek olejowych również nie mam cierpliwości, a opinie o działaniu tej maści baaardzo zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam przez miesiąc, ale efektów nie było żadnych

      Usuń
  14. Ja zauważyłam, że jak masuje systematycznie skórę głowy, to włosy nawet rosną szybciej, co widzę po odrostach na czubku głowy. Masz pięknie, długie włosy :) Co do rozdań i konkursów no cóż ja też miałam taki przypadek, że gdy wygrała jedna dziewczyna, która wydawała się w porządku, po wygranej ani jednego komentarza już nie napisała..to przykre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też próbowałam masażu, ale nie byłam systematyczna ;(

      Usuń
  15. Śliczne włosy :) Ja odpuściłam sobie pomiary, bo co ma urosnąć to urośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tez kieyś bardzo nastawiłam się na ten Castor Oil, ale w końcu się nie zdecydowałam... Także czekam na przepis na wcierkę z niecierpliwoscią:)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiesz co ja teraz zaczęłam brać Drovit. Tabletki z (90%) drożdzami piwnymi😊. W sobotę byłam w fryzjera i tak jak Ty biorę się teraz za zapuszczanie 😉. Musiałam już podciąć końcówki, bo masakra była 😑. Dam znać za jakiś czas czy zauważyłam efekty po tym suplemencie!😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku mojej przygody z pielęgnacją włosów brałam i ja Drovit, ale efekty były słabe, tylko paznokcie mi się wzmocniły + przeraża mnie dawka dzienna

      Usuń
  18. U mnie najlepiej spisywała się chłodząca maść końska, olejowa maska Nacomi i biotynowa odżywka Schwarzkopf - po każdym z produktów włosy rosły mniej więcej 2-3 cm w ciągu jednego miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Olej z norek, hahaha :D Wybacz ale rozbawiło mnie to określenie :D Tłuszcz z norek :) Ja mam Castora i mam zamiar go rozpuszczać i mieszać z inną wcierką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi włosy zapitalały po drożdżowej masce Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz piękne włosy :) Kiedyś też miałam takie długie, ale z czasem podcinałam i podcinałam. Teraz mam tak mniej więcej do pasa i jest dobrze. Sprawiają mi mniej kłopotów przy pielęgnacji.
    Olej z norek w tym kosmetyku Castor Oil brzmi nieco przerażająco ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. krótki czas piłam drożdże, niestety miałam wrażenie, że jestem po ich piciu cięższa/ pojawiły się wzdęcia??? nie wiem mój organizm źle sobie radził z drożdżową kuracją, z drugiej strony włosy rosły super, zagęsciły mi się też brwi, allleee.. po ok 2 mies pojawiły mi się ciemniejsze włosy nad ustami - moje biedne przerażenie!!! odstawiłam drożdżę w ch*lerę :D na szczęście skutek po jakimś czasie zniknął - tamte kilka włosków wyskubałam nowe odrosły jasne no ale awrrrr nie chcę tego powtórzyć

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,