MASKA JAJECZNA Z OLEJEM RYCYNOWYM JOANNA

Moje włosy niespecjalnie reagują na domowe maseczki z żółtkiem i olejkiem rycynowym. Zazwyczaj pielęgnacja kończy się puchem i elektryzowaniem się włosów. Nie mniej jednak, moją uwagę w październiku na półce sklepowej przykuła ta maseczka. Mimo, że często zaglądam do tego sklepu (przemysłowego), widziałam ją po raz pierwszy. Wydaję mi się, że wcześniej miała inne opakowanie, o TAKIE.



Korzystając z doświadczeń i tradycji medycyny ludowej stworzyliśmy TRADYCYJNE RECEPTURY zawierające naturalne składniki. Skorzystaj z wieloletnich doświadczeń i mądrości pokoleń – poznaj sprawdzoną receptę na pielęgnację włosów rozjaśnianych i farbowanych.
Problem: włosy farbowane i rozjaśniane. Recepta: maska jajeczna do farbowanych i rozjaśnianych włosów Efekt: odżywiony kolor i zregenerowane włosy.




Składniki wiodące w maseczce czyli żółtko, które jest bogatym źródłem protein i działający pielęgnacyjne olejek rycynowy są typowe dla maseczek do włosów rozjaśnianych/zniszczonych/farbowanych, którym potrzebna jest odbudowa i blask.
Konsystencja maski jest budyniowa, nie żałuję sobie jej przy aplikacji, a i tak nie obciąża moich włosów, łatwo się ją zmywa samą wodą. Sam zapach bardzo mi się podoba, jest typowo perfumeryjny. Niektórzy też wyczuwają ajerkoniak. Coś  tym jest ;) A teraz najważniejsze:

DZIAŁANIE:

Szczerze mówiąc nie wiem sama, do jakich włosów mogłabym ją polecić. Ja mam włosy średnioporowate i  używana solo niestety je puszy. Według mnie bardziej zadowolone z efektów byłyby posiadaczki niskoporowatych, a maska niby jest przeznaczona włosom farbowanym, rozjaśnianym, zniszczonym, które zazwyczaj są wysokoporowate? Przy zniszczonych włosach, może warto by było użyć jej jako kompres, pod czepek na jakieś 20-30 minut?  Do tuningowania jest jak najbardziej ok! Z olejami, a zwłaszcza z olejem z pestek dyni świetnie wygładza moje włosy. Są zdyscyplinowane aż do następnego mycia. Stosowana sama, tylko je nawilża, a to dla mnie za mało. Co prawda nie mam także problemu z  rozczesaniem włosów, ale dla mnie takie plusy to stanowczo za mało przy masce. Liczyłam na większe dociążenie, braku puchu i elektryzowania. Czy włosy nabrały większego blasku? W tej kwestii raczej wyglądają tak samo jak zawsze. Nie mniej jednak stosowana z jakimś olejkiem, daje fajne rezultaty i nie uważam, że te 7 zł. to strata pieniędzy

SKŁADAqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Quaternium-91, Glycerin, Ricinus Communis Seed Oil, Cetrimonium Methosulfate, Propylene Glycol, Triticum Vulgare Germ Extract, Arnica Montata Flower Extract, Panax Ginseng Root Extract, Luteum Ovi Extract, Cinchona Succirubra Bark Extract, Pollen Extract, Urtica Dioica Leaf Extract, Capsicum Frutescens Fruit Extract, Tocopherol, Trethanolamine, Parfum, Benzyl Salicate, Hexyl Cinnamal, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Cl:19130, Cl:16255



Trochę dobrodziejstw tu mamy, m.in: olej rycynowy, ekstrakt z kiełków pszenicy, ekstrakt z  żółtka, wyciąg z kory chinowca soczystoczerwonego, ekstrakt z pyłku kwiatowego, ekstrakt z liści pokrzywy, ekstrakt z owoców papryki cayenne, wit. E, ale są też barwniki i konserwanty, które mogą podrażniać. Jest też silikon zmywalny łagodnym szamponem.

 Za 250g. produktu zapłacimy od 6-8zł. Konsystencja budyniowa. Kilka lat temu z tej serii miałam też szampon i miło go wspominam ;)

Miałyście ;)?

12 komentarzy :

  1. U mnie produkty Joanny się niestety nie sprawdzają, trochę się zraziłam do marki po tych niepowodzeniach :(
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda dosyć ciekawie, ale skoro puszy Twoje średnioporowate włosy to podejrzewam że u mnie mogłaby być masakra.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam cienkie włosy wiec maseczka dla mnie wygląda ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale jak widzę coś jajecznegoto myślę sobie, że wolę sobie samo zółtko na włosy nałożyc, niż nakładac na nie chemię:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ani olej rycynowy, ani żółtka w wersji solo na moich włosach się nie sprawdzają. Dlatego pewnie nawet nie zwróciłabym uwagi na tę maskę na sklepowej półce :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam, ale moje włosy nie przepadają teraz za proteinami, więc nie wróżyłabym im romansu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. NIe miałam tej maski i nigdy wcześniej jej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. myślę, że u mnie niezbyt by się sprawdziła ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy o niej nie słyszałam. Żółtko i olej rycynowy do włosów uwielbiam, ale używam ich raczej w formie podstawowej, nie w gotowych maskach ;)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,