DZISIEJSZA PIELĘGNACJA WŁOSÓW


Dawno nie pokazywałam Wam mojej pielęgnacji włosów. Ostatnio moje włosy często się puszą i elektryzują, więc postanowiłam, że zamiast nakładania oddzielnie maski i oleju, połączę ze sobą oba kosmetyki. Taka kombinacja zawsze się u mnie dobrze sprawdzała. Wcześniej włosy umyłam szamponem odbudowującym po kąpielach słonecznych z Loreal Professionnel, który został mi jeszcze z wakacji. Następnie do witaminowej maski (także z tej firmy) dodałam sporą dozę oleju z Pestek Dyni Etja. Końcówki zabezpieczyłam olejkiem z Isany (recenzja w poprzednim poście). Rano spieszyłam się do pracy, więc wyjątkowo wysuszyłam włosy ;/ 



Z efektu końcowego jestem zadowolona. Szampon mimo silikonu w składzie, spisuje się u mnie rewelacyjnie. Przedłuża o dziwo świeżość włosów, super oczyszcza, po umyciu nie mam nigdy problemów z ich rozczesaniem +  przepięknie pachnie brzoskwiniami.
Mieszankę olej + maska trzymałam zaledwie na włosach 10 minut. Na wszelki wypadek (ostatnio zauważyłam, że pewien szampon nie domywa mi olei) wmasowałam jeszcze odrobinę Solar Sublime na długość włosów. Spłukałam i wilgotne włosy zabezpieczyłam olejkiem z Isany. Włosy cały dzień są miłe w dotyku, zdyscyplinowane, super się układają. Dopiero pod wieczór zaczęły się trochę puszyć ;). W przyszłym tygodniu pojawi się recenzja oleju, moje włosy bardzo się z nim polubiły ;)

Co sądzicie o dzisiejszej pielęgnacji ;) ?



18 komentarzy :

  1. Masz bardzo ładne lśniące włoski! Ja swoje dłuuuugie włosy ścięłam i stałam się szczęśliwą posiadaczką boba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten olejek z Isany wydaje się być fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje włosy wyglądają pięknie.
    Ja nie miałam żadnego z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę spróbować pomieszać maskę z olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że masz przepiękne włosy :)
    Olejku z Isany nigdy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie dziś ubogo, bo umyłam je jedynie szamponem i zabezpieczyłam serum, ale o dziwo wyglądają okej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę włosów :)
    U mnie nie spisuje się marka L'oreal.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama zastanawiam się nad tą maską - fakt, mam jeszcze trochę zapasów do wykorzystania, więc czasu na przemyślenia sporo mi zostało. Tym bardziej, że jej cena do najniższych nie należy, a wersja Absolut Repair Lipidium całkowicie mnie zawiodła...

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym żeby moje się tak prezentowały w warkoczu <3

    OdpowiedzUsuń
  10. moje ostatnio też mocno się puszą, ale to chyba przez pogodę. Pięknie sobie z nimi poradziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy :-) super wygładzone i takie długie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale dawno u ciebie nie byłam! Ślicznie tu teraz, nagłówek jest mega :)
    Jak zwykle twoje włosy wyglądają pięknie - takie miękkie, błyszczące i po prostu naturalne, szczególnie w warkoczu :)
    Co do mnie, to zmieniłam adres bloga na: pieknapannajulianna.blogspot.com. Poszerzyłam tematykę bloga i mam nadzieję, że się spodoba ;)
    Całusy i miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochana ;) będę zaglądać

      Usuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,