OLEJ KROKOSZOWY | JAK ZAREAGOWAŁY NA NIEGO MOJE WŁOSY

Dziś recenzja kolejnego oleju, który dostałam od firmy Etja. Olej ten nie jest tak popularny jak np kokosowy, arganowy, macadamia. Mimo wszystko warto mu się przyjrzeć, zwłaszcza, że jest to olej, który ma największą zawartość kwasu linolowego.



Wypróbowałam go na 2 sposoby:

*Olejowanie na sucho: trzymałam ok godziny, a za drugim razem na kilka godzin.  Do olejowania na sucho się ten olej u mnie nie nadaje.  Puszy moje włosy, zwłaszcza końcówki. Po kilku godzinach wyglądają na mocno porowate, mimo że w dotyku są całkiem fajne. Żeby je wygładzić musiałam jeszcze użyć odżywki w sprayu i silikonów na końcówki.



*Olejowanie na mokro: tutaj efekt był zdecydowanie lepszy. Włosy były wyraźnie gładsze, aż do  następnego dnia. Lubię po nim efekt śliskich, dociążonych włosów. Dzięki temu nawet na drugi dzień są bezproblemowe, łatwo można zrobić warkocz, żadne włoski z niego nie wychodzą, nie plączą się.  Zobaczcie ile może dać zmiana metody olejowania ! Mimo wszystko, nie jest on moim ulubieńcem, tak jak olej z ogórecznika i z pestek moreli.

Olej krokoszowy pięknie nabłyszcza, nawilża i przy odpowiedniej metodzie całkiem nieźle dociąża włosy. Olej bardzo sobie chwalą posiadaczki włosów wysokoporowatych, kręconych. Polecałabym go osobom, które mają włosy suche, zniszczone, pozbawione blasku. Polecany jest także w problemach z wypadaniem włosów. Możecie go także mieszać z odżywkami/maskami, dodawać krople do kąpieli. Przeznaczony jest także do pielęgnacji cery problematycznej

Pojemność: 50ml
Wydajność: średnia
Cena: 10zł
Kolor: mocne, żółte zabarwienie
Zapach: bezzapachowy
Dostępność: KLIK

*RECENZJE INNYCH OLEI, KTÓRE RECENZOWAŁAM ZNAJDZIECIE TU

CHCIELIBYŚCIE GO WYPRÓBOWAĆ :)?



18 komentarzy :

  1. Bardzo lubię olejki, chociaż tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro chwalą go posiadaczki włosów suchych i kręconych to u mnie mógłby się nie sprawdzić i przeciążyć moje cienkie i delikatne pasma, choć póki nie spróbuję, to się nie dowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście ten olej nie jest zbyt popularny, chyba pierwszy raz o nim słyszę. Z olejami dopiero się poznaję więc na początek będę testowała klasyki takie jak olej kokosowy, arganowy itd ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kOCHANA cudne masz włoski :) olej miałam i był ok

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym produkcie.
    Obserwuje Twojego bloga, bo muszę zadbać o swoje włosy i mam nadzieję, że Twój blog mi w tym pomoże :)

    Mój blog - zerknij

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o takim oleju :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam o istnieniu tego oleju!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. tego olejku jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam o oleju krokoszowym wcześniej! Ale ja próbowałam tylko kokosowy i z orzeszków ziemnych, mam już końcówkę, więc właśnie szukam, co zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie testowałam tego oleju - jestem go jednak niezmiernie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tym olejem nie miałam jeszcze do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wooow o takim oleju nie słyszałam nawet !

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, ja uważałam ten olej za całkiem popularny... ale to może dlatego, że czytam sporo blogów kręconowłosych, które go chwalą :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz wiele ciekawych pomysłów na posty, są rewelacyjne i czekam na więcej :)
    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam go, ale jakoś nie zapamiętałam jego działania, więc chyba nie powalił mnie na kolana :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym go wypróbować , nigdy o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,