MOJE WŁOSY W CZERWCU | PODSUMOWANIE

Przyszedł czas na pomiary i podsumowanie:





(zdjęcia bez flesza)

OBECNA DŁUGOŚĆ: 79,5cm
OBJĘTOŚĆ KUCYKA: 10,5cm


Włosy urosły przez miesiąc jakiś 1/1,5cm. Za to zauważyłam, że przez kilka miesięcy udało mi się je lekko zagęścić. W czerwcu nie stosowałam żadnego wspomagacza. W taką pogodę jak większość miałam problem z puchem, więc starałam się jak najczęściej związywać włosy. Jem dużo sezonowych owoców ;)

NAJCZĘŚCIEJ UŻYWANE KOSMETYKI:

*Zaniedbałam z lenistwa i przez takie upały olejowanie
*Szampony (Loreal Professionnel Solar Sublime)
*Odżywki/maski ( Kavita Miód i Rumianek, Timotei Drogocenne Olejki)
*Zabezpieczanie końcówek (10w1 Revlon Uniq one)
*Ochrona UV (Loreal Professionnel Solar Sublime, Sun Ozon Rossmann)
*Płukanki (miętowa, rumiankowa)


Końcówki włosów lekko podetnę albo przy okazji wizyty przed weselem za miesiąc albo nożyczkami na gorąco za 2,5 miesiąca. Cel powoli zostaje osiągnięty. Długość zarzuconych włosów na przód sięga pępka (przynajmniej te dłuższe kosmyki). W lipcu z racji wyjazdów wiem, że nie będę systematyczna, ale postaram się wcierać jak najczęściej nową wcierkę z Green Pharmacy - Eliksir Ziołowy

A na koniec porównanie:

Tak włosy wyglądały dokładnie 3 lata temu:



A tak 2 lata temu (po dodatkowym niby rozjaśnianiu) Zobaczcie ile od tego czasu ścięłam przepalonych włosów.  Rozjaśniacz wżynał się z miesiąca na miesiąc co raz bardziej ;/ Ale przynajmniej od pół roku cieszę się w 100% swoim naturalnym kolorem ;)





Jak tam Wasze włosy ;)?

34 komentarze :

  1. Takie ładne :3 Mnie końcówki denerwują jak się wywijają w różne strony, a niby włosy mam proste, masz coś na to? :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo, do zdjęć je ciągle przeczesuję szczotką, na kilka godzin pomaga mi płukanka z mięty i z lipy, wtedy do wieczora mam proste jak drut ;)

      Usuń
    2. Muszę w takim razie spróbować :)

      Usuń
  2. Czy ty już nie siadasz przypadkiem na swoje włosy ? Są mega długie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty :P Zazwyczaj jak robię fotki na bloga, to na siedząco, stąd wydają się dłuższe :P

      Usuń
  3. Różnica powalająca! Tym bardziej że sama zapuszczam naturalny kolor i ścinam przepalone końce, a idzie mi dość mozolnie. Jaki jest twoim zdaniem najlepszy sposób na poprawienie gęstości czupryny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta, dużo warzyw i owoców, trochę też mi pomogło żelazo, bo miałam niedobór

      Usuń
  4. Ja dopiero niedawno zaczęłam przygodę z włosomaniatctwem, takie włosy jak twoje są moim celem - są przepiękne<3.
    A tak przy okazji - twój blog jest super.
    Pozdrawiam, Zakredkowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te włoski :)
    Porównanie 3 lat robi ogromne wrażenie ;)

    http://verierra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz jedne z piękniejszych włosów w blogosferze. Blond w dodatku jest bardzo trudny w utrzymaniu..nie każda naturalna blondynka potrafi wydobyć ze swoich włosów blask. Brawo :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne masz włosy, ja mam dużo krótsze, moja córka miała długaśne, ale właśnie ja ciachnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piorunujące porównanie! Moje mają 76 cm i sięgają leciutko za połowę piersi z przodu... :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Różnica ogromna ;) zazdroszczę całości naturalek - ile czasu zajęło Ci zapuszczanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najkrótsze były takie jak w 2012 z tego co pamiętam, regularnie podcinam, bo bardzo szybko mi się rozdwajają, praktycznie zawsze miałam długie, całą podstawówkę i gimnazjum miałam włosy prawie do pupy ;)

      Usuń
  10. Piękne! :D Ja w tym miesiącu za to zaniedbałam maski i ani razu chyba żadnej nie nałozyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Boskie. Cały czas wzdycham, a w tym miesiącu kiedy moje są w fatalnym stanie to już totalnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,