KATIVA MASKA RUMIANEK + MIÓD | COŚ DLA BLONDYNEK I NIE TYLKO

Jakiś czas temu, robiąc zakupy na allegro, natknęłam się na tę maskę. Od razu przykuła moją uwagę ze względu na swoje wyraziste opakowanie. Już dawno chciałam wypróbować produkt stricte dla blondynek. Tak jak moje włosy uwielbiają rumianek, to miód niekoniecznie. Nie mniej jednak postanowiłam ją kupić.  Testuję ją 3 miesiąc.

O czym informuje Producent? 





KATIVA SWEET CAMOMILE MASK - 250 ml   MASKA DO WŁOSÓW BLOND Z RUMIANKIEM I MIODEM 100% ORYGINAŁ - Z AMERYKI POŁUDNIOWEJ (PERU) !  

Oryginalny produkt marki KATIVA - formuła stworzona i wyprodukowana w Peru, w Ameryce Południowej seria Sweet Camomile jest dedykowana do pielęgnacji i odżywiania włosów blond - profesjonalny rezultat do wykonania we własnym domu intensywna maska regeneruje, naprawia i nawilża włosy oraz przywraca blask i uwydatnia głębię koloru duża zawartość ekstraktów z rumianku i miodu daje doskonałe rezultaty - włosy są lśniące, dobrze odżywione i odpowiednio nawilżone  dzięki właściwościom rozjaśniającym kwiatów rumianku, a także odżywczym miodu włosy blond są rozświetlone i miękkie w dotyku nie zawiera soli i siarczanów - jest bezpieczna dla włosów oraz skóry głowy. Bez soli, siarczanów i parabenów.  (ceneo.pl)


Po użyciu maski KATIVA MASKA RUMIANEK + MIÓD 

Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to konsystencja maski. Nie używałam wcześniej tak gęstego produktu. Dosłownie jakbym nakładała parafinę. Nakładam odrobinę produktu, rozcieram w dłoniach i staram się jak najdokładniej wetrzeć ją we włosy. Na moją długość zwykle potrzebna jest dosłownie odrobina. Nakładam ją od środka po końcówki. Producent zaleca używać jej nie więcej niż 2 razy w ciągu tygodnia na 5-10 minut. Patrząc na działanie maski, muszę się z tym zgodzić. Nie ma sensu przetrzymywać jej na włosach, a jak wiadomo, większość z nas lubi trzymać odżywki/maski dłużej niż zaleca Producent :P



Maska bardzo dobrze nawilża włosy, a także wygładza. Jest mega treściwa i wydajna (250ml). Pachnie rumiankowo, przyjemnie. Mimo, że moje włosy nie są bardzo zniszczone, czuję po jej użyciu, że są zregenerowane, wystarczająco odżywione i po prostu wyglądają zdrowo. Czasem są po niej sypkie (jak dziś), a czasem dociążone, to chyba zależy od ilości nałożonej na włosy i czy dodatkowo po jej użyciu zabezpieczę jeszcze końcówki serum silikonowym. Nie jestem pewna czy byłby to właściwy produkt dla włosów cienkich. Co prawda tylko raz zdarzyło się żebym miała po niej obciążone włosy. Według mnie produkt może być spokojnie używany nie tylko przez blondynki. Po pierwsze, ekstrakt z rumianku i miodu nie jest na początku składu. Po drugie, po parfum, a co za tym idzie stężenie prawdopodobnie jest znikome. Po trzecie, żeby widać efekt rozjaśnienia, trzeba by było ją stosować naprawdę regularnie. Ja u siebie zmiany koloru ani żadnych refleksów nie zauważyłam. Zauważam za to blask ;) Sięgając po tę maskę, mam zawsze pewność, że będę się cieszyła ładnymi włosami ;)
Podsumowując, porównując go do Biovaxa Biond, zdecydowanie wygrywa Kativa ;) Na pewno częściej  będę po nią sięgać zimą. Wtedy moje włosy domagają się czegoś treściwego, co je ujarzmi i nawilży.
Cena: zapłaciłam za nią 29,99 + koszt wysyłki. Jak na taki skład, trochę za dużo, ale ważne, że jestem z niej zadowolona.
Jest to produkt typowo fryzjerski, więc fanki naturalnych składów mogą nie być zadowolone.  Moje włosy lubią produkty fryzjerskie ;)

SKŁAD: water, cetyl alcohol, cetearyl alcohol, cetrimonium chloride, dimethiconol, tea - dodecylbenzenesulfonate, parfum, polyquaternium -7, chamomilla recutita extract, mel extract, water/sodium pca/ sodium lactate/arginine/aspartic acid/pca/glycine/alanine/serine/valine/proline/threonine/isoleucine/histidine/phenylanine/pentaerythrityl tetra - Di - T - butyl hydroxyhydrocinnamate, citric acid, methylchloroisothiazolinone, methylisothiazolinone


Dajcie znać co sądzicie, jeżeli żyjecie :P

15 komentarzy :

  1. Ale masz cudne włosy, tylko pozazdrościć:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz sliczne włosy, godne pozazdroszczenia :)
    Jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ta maska! Włosy mega! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamila, co z rozrzedzajacymi sie wlosami? pomoz
    dlaczego po miesiecznej kuracji drozdzowej i wcierce wlosy mi nic nie urosly? kiedys pilam i efekty byly ok 3cm

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamila, co z rozrzedzajacymi sie wlosami? pomoz
    dlaczego po miesiecznej kuracji drozdzowej i wcierce wlosy mi nic nie urosly? kiedys pilam i efekty byly ok 3cm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo, efekt jednorazowy, już się i skóra głowy i organizm przyzwyczaiły. Ja zagęściłam suplementami, brałam żelazo, ale akurat wiedziałam, że mam niedobór i dietą (warzywa, owoce). Teraz testuję eliksir ziołowy z GP, wcieram po myciu

      Usuń
  6. Nie miałam ale chętnie ją wypróbuję bo masz ładne włoski po niej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa :) moze kiedyś wpadnie w moje lapki, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo bym dała, żeby mieć tak piękne włosy :)
    Z tą firmą spotykam się po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś trzymałam ją w łapach, ale cena była dla mnie nieproporcjonalna do składu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już bywa z fryzjerskimi kosmetykami

      Usuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,