JAK UDAJE MI SIĘ PRZEDŁUŻYĆ ŚWIEŻOŚĆ WŁOSÓW?

Osobiście uważam, że przetrzymywanie na siłę skóry głowy, a co za tym idzie nie mycie włosów nie jest niczym dobrym, a tylko nasila problem. Włosy powinno się myć tak często jak tego potrzebują. Mycie ich codziennie jest normalnym zjawiskiem, ale jeżeli już kilka godzin po użyciu szamponu i innych kosmetyków jest coś z nimi  nie tak, to  warto dokładnie przypatrzeć się kosmetykom, których używamy, naszym nawykom włosowym, a nawet diecie. O przyczynach przetłuszczania pisałam też TU

Dzięki świadomej pielęgnacji mogę pozwolić sobie na oczyszczanie włosów co drugi dzień, a nawet co trzeci (to już rzadziej)

NA 2 DZIEŃ PO PIELĘGNACJI

-Czy stosuje na co dzień szampony bez detergentów, a raz na tydzień lub rzadziej z SLS?

1) Nie, tego włosomaniaczego punktu się nie trzymam. Ba, powiem więcej. I włosy i skórę głowy myję tym samym, nie myję ich z długości odżywką.  Szampony typu Babydream kompletnie się u mnie nie sprawdzają, trochę lepiej sytuacja wygląda z rosyjskimi, ale teraz, po tych zmianach składów i oszustwach, ciężko nawet trafić na dobry szampon rosyjski, bez detergentów. Zdarza mi się mycie włosów łagodnym szamponem, ale teraz w łazience mam 4 szampony z detergentem i tylko 1 łagodny. Ważne natomiast aby nie miał silikonów, tzw. oblepiaczy. Póki co taka pielęgnacja się u mnie sprawdza, nie mam problemów ze skalpem. A więc, co jest moim hitem jeżeli chodzi o szampony ?

Zdecydowanie szampon Revitax, przyrostu nie spowodował, ale za to fantastycznie przedłuża świeżość moich włosów + odkąd go stosuję nie mam  problemów z łupieżem (nawet najmniejszych). 
PEŁNĄ RECENZJĘ ZNAJDZIECIE TU 


-Co z wcierkami? 

2) Wcieranie wody brzozowej, Jantara, Joanny Rzepy nie dość, że nie powoduje u mnie przyrostu, to jeszcze przetłuszcza skórę głowy. Po kilku latach chyba w końcu znalazłam godną uwagi wcierkę. Co prawda używam jej za krótko żeby wypowiedzieć się w kwestii przyrostu, ale na przetłuszczającą się skórę głowy działa bardzo dobrze. Krótki, dobry skład, wiele ekstraktów, brak alkoholu w składzie, wygodne opakowanie i śmiesznie niska cena. Ja zapłaciłam 5,99. Wcieram ją w skórę głowy po myciu, nie spłukuję. Polecam ;)

Aqua, Lupinus Albus Seed Extract, Equisetum Arvense Leaf Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Arctium Lappa Root Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Hydrolyzed Soy Protein, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Propylene Glycol, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Limonene, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene Carboxaldehyde, Citronellol, Hydroxycitronellal

-Płukanki?

3) Jak najbardziej, dużo mi pomagają. Efekty są bardzo szybko zauważalne. Muszę się przyznać, że w tym roku jestem bardzo systematyczna w ich stosowaniu.

PŁUKANKA RUMIANKOWA KLIK
PŁUKANKA MIĘTOWA KLIK
PŁUKANKA Z LIPY KLIK

PONADTO: 

4) Nie nakładam maseczek/odżywek na skórę głowy.  Staram się nie używać szamponów z silikonami ( w nazwie mają najczęściej przyrostki: - siloxane, -silanol, -silicone, -methicone), bo wiem, że na drugi dzień będą przyklapnięte.

5) Zrezygnowałam z suszenia włosów, robię to w sytuacjach kryzysowych, ale zazwyczaj wolę wstać wcześniej rano ;)

6) Do mycia włosów nie używam zbyt gorącej wody, a ostatnie płukanie obowiązkowo zimną, żeby domknąć łuski włosa

7) Często zmieniam poszewki od poduszek i ręcznik

8) Nie przetrzymuję włosów w turbanie

9) Nie miziam włosów w trakcie dnia, nie bawię się nimi. W domu najczęściej chodzę w kucyku lub koku. Nie śpię w rozpuszczonych

10) Unikam produktów do stylizacji typu lakier, pianka. A jeżeli mam jakieś wyjście/uroczystość- na drugi dzień mycie nawet dwukrotne mocnym szamponem

11) Ręcznik do włosów zastąpiłam bawełnianą koszulką

12) I tu już na koniec, w drodze wyjątku suche szampony Batiste ;)


Pozostaje jeszcze kwestia czyszczenia szczotek i grzebieni. Oczywiście robię to, ale według mnie za rzadko, więc muszę o tym bardziej pamiętać ;) Nie mam tu na myśli pozbywania się włosów, a normalnie ich mycie ;) Olivie Garden czyszczę wodą, szczotkę Khaja alkoholem.


A JAK TO JEST Z WAMI? ZNALAZŁYŚCIE SWÓJ ZŁOTY ŚRODEK ;) ?

20 komentarzy :

  1. Szampon na porost włosów widzę pierwszy raz. Nawet marka jest mi obca ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcierki powodują u mnie podobnie objawy, więc zrezygnowaam z nich.

    OdpowiedzUsuń
  3. Khaję alkoholem? Możesz przybliżyć temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak każe Producent:

      Pielęgnacja szczotek z naturalnego włosia
      Używając szczotki do włosów pamiętać należy o tym, że jej oprawka wykonana jest z drewna i zanurzanie w wodzie spowoduje jej zniszczenie.

      Szczotkę należy regularnie wyczesywać za pomocą grzebienia z watą nasyconą spirytusem. Jest to najprostszy i bardzo skuteczny zabieg higieniczny.

      Można też ostrożnie zanurzać w ciepłej wodzie z mydłem szczecinę szczotki cały czas pamiętając o tym by nie zamoczyć oprawki.

      Usuń
  4. Myję włosy co 3dni i wyszło mi to na dobre, bo wcześniej musiałam codziennie i wyglądały jak szczotka połączona z sianem ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Myję co 2 dni też używam szamponów z sls :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś Revitax i chyba z tego co pamiętam miałam po nim wysyp baby hair :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już od dłuższego czasu myję włosy co 2 dzień i częstotliwość ta mi pasuje. Mam tylko czasem problem z grzywką ale myję ją wtedy osobno :) Suchych szamponów Batiste już nie stosuję, bo powodowały u mnie wysyp na czole :(

    OdpowiedzUsuń
  8. myję włosy co drugi dzień :) nawet jakbym przedłużyła ich świeżość, to pewnie i tak bym myła dla komfortu psychicznego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście nigdy nie miałam przetłuszczających się włosów przez co mogę je myć co 4 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również myję włosy co drugi dzień, chociaż kiedyś musiałam codziennie. I również używam szamponów z sls :)


    www.HELLO-WONDEFUL.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie mycie co drugi dzień oznacza problem z przetłuszczaniem. Kiedyś myłam raz w tygodniu, potem co 4-5 dni ale ostatnio przez to, że podrażniłam skórę wcierką muszę właśnie co dwa dni myć. A że syn mi nie zawsze pozwala na taką samowolkę to powinnam w końcu się zaopatrzyć w suchy szampon. Po tylu latach w końcu przyznaję, że to przydatny produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  12. przydatny post! niestety muszę myć włosy codziennie i nie ukrywam jest to męczące czasami :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja myję dwa razy w tygodniu. :) dopiero teraz widzę że włosy rosną. Świeżość przedłużam wcierka z kropli zoladkowych. Niebawem napiszę oo tym na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi włosy pozostają świeże 2 dni, chociaż zdarza mi się myć codziennie

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy ta wcierka faktycznie działa na wypadanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie wypadają wiec nie wiem, ale wcierać bede przez caly sierpień po myciu, to zobaczymy czy spowoduje przyrost:)

      Usuń
    2. W takim razie będę czekać na informacje czy przyśpiesza :)

      Usuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,