ZAŁAMKA | NOWOŚCI DO WŁOSÓW, WYGRANE

Cześć wszystkim. Nawet nie wiecie jaką radość sprawia mi pisanie dzisiejszego postu. Mam teraz taki nawał roboty na studiach, że naprawdę jest mi ciężko, a najgorszy jest mój charakter, bo wszystkim się przejmuję. Wstaję rano z bólem brzucha, bierze mnie na wymioty z nerwów. We wtorek mam ustną poprawkę z jednego przedmiotu. To, co się dzieję na magisterce to jedna wielka porażka. A niby każdy mówił, że na studiach II stopnia to już tylko z górki.... Nie mam na głowie tylko studiów, ale teraz tylko to mi siedzi w głowie. Jeżeli macie dla mnie jakieś rady, piszcie ;) + trzymajcie kciuki we wtorek przed południem.

A teraz już od tej milszej strony....

1. Lab 35 Kallos odżywka ułatwiająca rozczesywanie

Ostatnio podpatrzyłam u kogoś w łazience to cudo, miałam okazję go chyba użyć ze 2 razy i ''zakochałam się''. Ja nie przepadam za marką Kallos, naprawdę nie wiem skąd tyle zachwytu nad np. maskami. Znacznie lepiej spisują się u mnie serie fryzjerskie. Odżywka ta jest dwufazowa (na zdjęciu akurat tego nie widać). Jest olbrzymia (500ml). Pewnie mi starczy na jakieś 2 lata ;). W składzie znajdziemy silikony + proteiny. I tu ogromne zdziwienie, bo moje włosy dotychczas za proteinami nie przepadały. Odżywki używam zarówno na włosy suche jak i wilgotne. Działa natychmiastowo. Włosy się pięknie rozczesują, są ujarzmione i wygładzone + ładnie pachną. Odżywka ma silikony, co uważam w przypadku moich włosów za duży plus. Jest ratunkiem na moje włosy. Zazwyczaj rano, jak myję tylko włosy szamponem, a potem nie używam już żadnej maski, wystarczy mi tylko spryskać Kallosem włosy i są one przez cały dzień ładne.
Jeżeli chcecie, zrobię jej recenzję za kilka tygodni, wówczas przeanalizuję cały skład itp. ;)


Dalej mam kilka kosmetyków z hurtowni fryzjerskiej (allegro). Potrzebowałam dość pilnie kupić dwie rzeczy. M.in jakiś lakier do włosów (teraz szykuję się sporo chrzcin, wesel, imprez itp.). Nie mam żadnego doświadczenia z nimi, nie znam się na nich :P Miałam pamiętam kiedyś takie najtańsze z Carrefoura/Biedronki i okazały się klapą, więc postanowiłam postawić na coś fryzjerskiego. Z Goldwell chyba już kiedyś coś miałam, tak mi się wydaję. Hurtownia za 25zł posiada w ofercie zestaw: ogromny lakier do włosów 600ml + mini witaminową maskę do włosów z Loreal Professionnel (75ml). W przpadku maski jest to opcja idealna na wyjazdy, a co do lakieru hm... Chyba starczy mi na 10 lat :D Jest taki wielki, że nie zmieścił się w kadrze. Maski i szampony z Loreal'a ( tej serii fryzjerskiej) już miałam i mogę je Wam  śmiało polecić.

2. Goldwell Salon Only Hair Lakier Bardzo Mocny 600ml Styliacja

Profesjonalny bardzo mocny lakier. Stosujemy w celu trwałego wykończenia wymodelowanej fryzury. Ma nie obciążać i nie sklejać (zobaczymy). Stopień utrwalenia w skali 1-5 : 5


3. L'oreal Professionnel, Serie Expert, Vitamino Color, Maseczka do włosów koloryzowanych.

Włosów farbwanych nie mam, ale to nie stanowi przeszkody ;) Maseczki z L'oreala już miałam i bardzo polecam. Ta akurat zawiera filtry UV, wosk kandelii i silikon. Ma żelową konsystencję. Pachnie ponoć truskawkami :D

4. L'Oréal Professionnel Série Expert Solar Sublime szampon regenerujący do włosów narażonych na szkodliwe działanie promieni słonecznych

Zależało mi od dłuższego czasu na tym szamponie. Chciałam coś na wakacje z filtrem, a że z tej samej serii miałam w tamtym roku spray ochronny, postanowiła dokupić szampon.


WYGRANE:


Paczucha od Izy KLIK, która znacznie więcej niż było na zdjęciu mi ofiarowała cudeniek i w dodatku tak pięknie zapakowanych;) Mamy tu szampon i jedwab Biosilki (bez alkoholu), serum Chi, krem azjatycki BB, spinki, maska Kallos Keratin, ampułka z L'oreala <3, wosk waniliowy z YV, próbki i mini szczotka Tangle Angel. Jeszcze raz dziękuję <3


Paczka od dogonic--marzenia KLIK, która też zawiera więcej kosmetyków ;) Miała być sama mgiełka z Bath and Body works, a mamy jeszcze sampler z YC i balsam do ust.


Nie wiem kiedy teraz do Was napiszę, NdW na pewno się nie pojawi, więc trzymajcie kciuki!


19 komentarzy :

  1. Fajne nowości ;) Trzymam kciuki!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo nowości :) Kochana nie przejmuj się, dasz radę :*

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. 3mam kciuki kochana, najważniejsze to nie panikować ;p Świetne paczuchy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. W jakiej cenie zakupiłaś tą odżywkę z Kallosa ? Ten lakier z Goldwella jest nawet dobry. Używałam go na praktykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to super ;) dzięki, że napisałaś ;) 25zł z wysyłką paczkomatem

      Usuń
  5. A ja jakoś lubię maski Kalosa - moje włosy wyglądają po nich na prawdę dobrze :) Lubię też je "tuningować" za pomocą żółtek, nafty czy olejków :) Z chęcią bym przetestowała tą odżywkę w sprayu ale ostatnio u mnie tyle odżywek w tej formie, że chyba przez 5 lat tego nie zużyję :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię maski Kallosa, szczególnie do mycia włosów, za to nie przepadam za L'orealem :) Trzymaj się Kochana, będzie do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super nowości ;) Gratuluję wygranych i życzę powodzenia na uczelni! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mgiełkę z B&BW bym chciała <3 jeszcze nic nie miałam z tej firmy :) O tym kosmetyku z Kallosa pierwszy raz słyszę, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie strasz! Bo mnie kusi jednak ten magister :P

    OdpowiedzUsuń
  10. ps: i znowu mi się przypomniało "mgiełka teściowej" :D i się śmieję sama z siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak<3 ja też jej pomagam i kupuję rzeczy do włosów :D

      Usuń
  11. Ja,to bym zgarnęła ten szamponik na porost włosów hehe.Oczywiście trzymam kciuki za poprawkę!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję wygranych, same cudeńka! a przy sesji pocieszam się faktem, że nie tylko ja się muszę męczyć :D

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,