WŁOSY W MAJU, CIĘCIE MASZYNKĄ, ILE UROSŁY, PLANY PIELĘGNACYJNE

Przez wyjazd majówkowy jestem trochę do tyłu z postami, sama też się rozleniwiłam i nie trzymam się tak planów pielęgnacyjnych. Jak wiecie bądź też nie, 2 tygodnie temu wybrałam się do fryzjera na podcięcie końcówek. Według mnie były one w masakrycznym stanie, ale fryzjerka powiedziała, że wcale nie są zniszczone, jednak odświeżenie dobrze im zrobi. Byłam podekscytowana wizytą ze względu na fakt, że po raz pierwszy końcówki zostaną mi podcięte maszynką. Z efektu jestem bardzo zadowolona, podoba mi się taki sposób. Przed cięciem mierzyły 78cm, niestety nie zmierzyłam ich od razu po wizycie, a dopiero dziś i włosy  UWAGA UWAGA dalej mają 78cm, a nawet w porywach 78,5cm. W sumie zauważyłam dość szybko, że podrosły, ale żeby aż tyle w 2 tygodnie? Z tego co pamiętam, fryzjerka na palcach pokazywała, że obetnie dobre 3cm. Najwyraźniej ciachnąć musiała mniej, bo włosy ledwo co w miesiąc rosną mi 1cm, a co dopiero 2cm w 2 tygodnie, zwłaszcza, że niczym się nie wspomagałam. 







Jakie mam plany?


Od dziś stosuję szampon na porost Revitax, sceptycznie podchodzę do takich specyfików, ale czemu nie. Szampon cieszy się bardzo dobrymi opiniami w Internecie + nie był drogi.
Słońce już na dobre u nas zagościło, więc zabezpieczam włoski sprayem ochronnym z Rossmanna.
+zmieniłam sposób olejowania włosów, który spisuje się fenomenalnie. Będzie o tym następny post. To by było na tyle. Mam nadzieję, że niedługo przekroczę długość 80cm (to mój rekord).



27 komentarzy :

  1. Przepiękne włosy i ta długość <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne włosy i te mięsiste końcówki! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje;) końcówki po maszynce sa faktycznie wizualnie ładniejsze:)

      Usuń
  3. Jakie długie! Chyba grubsze od Twojej ręki jak się zwiąże :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne są te Twoje włosięta :) I ta długość <3 Chyba nigdy nie uda mi się takiej osiągnąć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne masz te włoski :) ja dopiero co scięłam, bo miałam baaardzo zniszczone końcówki, teraz zapuszczam na nowo i zauważyłam , że zaczęły mi się jakoś bardziej przetłuszczać, dziwne :P pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzenie takie włosy... jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo możliwe, że włosy tak szybko Ci podrosły :) Sama w kwietniu podcięłam 2,5 cm, po czym po 3 tygodniach włosy już odrosły do długości sprzed cięcia. Kilka dni temu podcięłam kolejne 2,5, czyli łącznie aż 5 cm w miesiącu, a włosy są praktycznie dalej tej samej długości :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz naprawdę piękne, długie i przede wszystkim zdrowe, zadbane włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę skusić się na ten spray ochronny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mgiełka mnie zaciekawiła :D ale tej długości to i tak bardzo mocno Ci zazdroszczę!! chciałabym mieć tyle do ślubu

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie masz piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kudełki cudne :) Kusisz tym szamponem a tego sprayu jeszcze nie widziałam...Chętnie jednak się przejdę po niego, bo rzeczywiście dobrze by było je chronić przed słońcem :) Pryskasz nimi codziennie na suche? Nie wspomaga puszenia?
    P.S. Trzymasz w niepewności z tą nową metodą olejowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) na suche, nie puszy, ale ma w składzie odrobinę protein ;)
      nie używam codziennie, tylko jak pamiętam :P

      Usuń
  13. Oj, 80cm <3 chciałabym!
    Chciałabym już poczytać o tym olejowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja włosy maszynką podcinałam raz i nie byłam specjalnie zadowolona, aczkolwiek mogło się zdarzyć tak, że włosów obcięłam za mało i tego efektu nie było. W dodatku mogła się też przyczynić do tego moja gęstość, a raczej rzadkość włosów :D
    trzymam kciuki za pobicie rekordu!

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,