MÓJ HIT! KĄPIEL OLEJOWA, WZMACNIAJĄCO-ODBUDOWUJĄCA WŁOSY

Już bite 2 lata olejuję włosy na sucho, zazwyczaj na całą noc i rano je myję. Jak zaczynała się moja przygoda z włosomanactwem niezłe efekty przynosiło olejowanie na mokro. Tym razem chyba na dłuższy czas zostanę przy olejowaniu w misce ;) Znalazłam wprost idealną mieszankę olei na moje włosy. Kto jest ze mną od początku, wie, że jestem wierna olejom firmy ETJA, zarówno eterycznym jak i tym zwykłym. Dziś kilka słów o oleju z ogórecznika lekarskiego bio i eterycznym rozmarynowym




Olej z ogórecznika lekarskiego będzie idealny do olejowania włosów, jako dodatek do balsamów, kąpieli, masażu. Można go także aplikować bezpośrednio na skórę. Co do włosów myślę, że się sprawdzi do każdej porowatości.




JAK WYKONUJĘ TAKĄ KĄPIEL ?

Wlewam do dużej miski ciepłą wodę, a następnie dodaje na oko oleju z ogórecznika, u mnie to ok 2 łyżki stołowe + 5 kropel eterycznego. Mieszam i maczam w misce włosy (całe). Na koniec jeszcze polewam włosy tą mieszanką, tak żeby nic się nie zmarnowało. Następnie włosy zawijam w turban i czekam minimum godzinę. Następnie myję włosy szamponem (z SLS) i nakładam maskę/odżywkę.






Włosy są jak dla mnie idealne <3 Od dłuższego czasu miałam problem z przyklapniętymi, bez życia włosami. Tym razem było całkiem inaczej. Włosy są bardzo puszyste, a przy tym świetnie się układają. Niezwykle miłe w dotyku, nawilżone i wygładzone. Dodatkowo pięknie pachną olejkiem rozmarynowym. Po takiej mieszance olejowej mogłabym je cały czas dotykać. Efekt jest widoczny na moich włosach 2 dni ;)

Olejki Etja mają teraz bardzo wygodne opakowanie w formie atomizera. Naprawdę ułatwia to aplikacje. Szczerze je polecam.

Olejek z ogórecznika znajdziecie TU
A rozmarynowy TU

22 komentarze :

  1. Z ogórecznika jeszcze nie stosowałem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam tych olejków, piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie olejuje włosów w misce bo wydaje mi się ze większość oleju sie zmarnuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekoniecznie ;) ja daję tyle samo co bym olejowała na sucho

      Usuń
  4. Nigdy ie robiłam kąpieli olejowej ! Muszę spróbować ! Efekt jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U, o czymś takim jeszcze nie czytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejowanie w misce muszę wypróbować z innym olejem, bo kokosowy o wiele lepiej wypada w olejowaniu na sucho :)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje włosy nie lubią olejowania na mokro :D zawsze są sztywne i suche :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie olejowałam w ten sposób, spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrząc na Twoje włosy stwierdzam, że też takie chcę, więc na pewno wypróbuję Twój sposób na olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na razie nie skusiłam się na olejowanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak jeszcze nie olejowałam...Może warto byłoby spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Póki co nie stosowałam żadnego z tych olejków. Patrząc jednak na Twoje efekty, mam dziwne przeczucie, że obydwa za niedługo znajdą się w mojej kolekcji...;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeszłam podobną drogę przez metody olejowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie tylko według Ciebie są idealne! <3 Kiedyś próbowałam olejowania w misce, ale jakoś nie przekonałam się do tej metody. Może teraz efekty byłyby lepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja muszę znowu pokombinować z olejowaniem, bo ostatnio na sucho przestałam widzieć efekty...

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego olejku, ale wiele innych owszem z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze nie miałam produktu z ogórecznika

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie wypróbuje olej z ogórecznika ;) A włosy prezentują się spektakularnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy tego nie próbowałam, ale coś myślę że się skusze, bo twoje włosy po tym wyglądają nieziemsko *-*

    mojekosmetyczneszalenstwo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,