IDEALNE TRIO NA MOJE WŁOSY - MOJE PEWNIAKI

Ostatnio nawet nie sądziłam, że uzyskam tak dobry efekt, jeżeli chodzi o minimalistyczną (jak na mnie) pielęgnację włosów. 


Minimalistyczna w nawiasie, gdyż dla jednych będzie to użycie samego szamponu, a dla drugich ( w tym mnie) zrezygnowanie z silikonowego serum na końcówki i suszenie z powodu braku czasu. 
Na noc naolejowałam włosy olejem Amla, moim ulubieńcem. O moich zachwytach nad nim możecie poczytać TU.
Następnie umyłam włosy Szamponem Syberysjkim na cedrowym propolisie nr2. Moje włosy bardzo się z nim polubiły. Mimo SLS'a w składzie, uważam, że jest bardzo łagodny. Nie podrażnia mojego skalpu, świetnie radzi sobie ze zmyciem olei. Kupiłam go w aptece za 8zł, jak na tak dużą pojemność i świetne działanie, cena jest bardzo niska. Jest on przeznaczony do włosów wypadających, ja odpukać takiego problemu nie mam, ale używając go, mogę powiedzieć, że faktycznie widzę w tej kwestii wzmocnienie. Pachnie lekko ziołowo, jeżeli lubicie naturalne zapachy, powinien się Wam spodobać. Spójrzmy na skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate (SLES), Sodium Chloride, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Propolis Extract* (organiczny ekstrakt propolisu), Arctium Lappa Root Extract (łopian), Glycine Soja Oil, Urtica Dioica Extract*(organiczny ekstrakt z pokrzywy), Chamomila Recutita Fower Water*(woda rumiankowa), Althaea Officinalis Root Extract *(organiczny ekstrakt prawoślazu), Salvia Officinalis Oil (olej z szałwii), Carum Carvi Fruit Oil (olej z kminku), Mel*(organiczny miód), Saponaria Officinalis Root Extract*(organiczny ekstrakt z mydlnicy lekarskiej), Cera Alba*(organiczny wosk pszczeli), Panthenol (prowit. B5), Niacinamid (wit.PP), Citric Acid, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 15985, CI 19140, CI 42090, CI 14720

Na początku detergenty, potem cała masa ekstraktów, które m.in znajdziemy w kosmetykach przeciw wypadaniu i na porost. Na samym końcu konserwanty i  barwniki. Nie jest źle ;)

Następnie na 10 minut nałożyłam odżywkę Timotei Drogocenne Olejki. Parę notek wstecz już była o niej mowa. Jest jak na zawołanie, za każdym razem idealnie wygładzi moje włosy, ujarzmi, dodatkowo ułatwi ich rozczesanie. Pachnie przepięknie. Nałożenie jej na włosy to czysta przyjemność. Sięgając po nią, za każdym razem pewność, że się u mnie sprawdzi.

Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil, Behentrimonium Chloride, Paraffinum Liquidum, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Chlorid,e Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, PEG-7, Propylheptyl Ether, PEG-150, Distearate Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool. 

W składzie ma to co moje włosy potrzebują (zwłaszcza zimą): silikony i dużo olei: kokosowy, ze słodkich migdałów, jaśminowy, arganowy. Odżywka jest tania i wydajna. Kupiłam ją w grudniu, używam jej średnio 2 razy w tygodniu i jeszcze pozostała 1/4 opakowania




Jakie są Wasze pewniaki do pielęgnacji włosów :) ?

33 komentarze :

  1. Nad Amlą cały czas się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam mydełko Sesa. Zastanawiam się też nad olejem Sesa, ale boję się o to, że będzie obciązał włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy :) Muszę przyznać, że nie używałam żadnego z tego produktów. Pewniaki? Hmm, maski Biovax mi służą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;) mi tak średnio biovaxy podchodzą ;)

      Usuń
  4. u mnie sprawdza się olejek sesa :) ale aktualnie go nie mam
    pięknie masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi niestety wypadały bardziej po nim włosy ;(
      dziękuję:)

      Usuń
  5. Odżywka idealna, też ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże, jakie cudowne włosy! :o

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten szampon można jeszcze dostać w wersji z Sodium Magnesium Sulfate, np. na mnie działa łagodniej niż SLeS, tyle że cena jest wyższa (16-20zł), a pojemność nieco większa, bo 600ml.

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz świetne włosy :D Z Timotei z tych wersji miałam szampon, lubiłam się z nim :D
    A skład Twojego szamponu świetny, kurczę...tak kusicie wszyscy, że chyba sobie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Olej Amla muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mój pewniak to maska PO z olejem makadamia :)
    mam ochotę sięgnąć znowu po odżywkę timotei <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze wyprobowac ktores z tych produktow:)

    Sisters-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie mam żadnych pewniaków, ciągle sobie obiecuję, że zacznę się rozglądać za równymi produktami aby porządnie zadbać o włosy i zawsze kończy się tak samo :C :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja niestety nie mam takich produktów, po których na sto procent włosy będą wyglądały dobrze, bo teraz mam ciągle je spuszone :( Moje końcówki źle się zachowują jak pomijam serum :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę musiała wypróbować ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze, kiedyś uwielbiałam timotei, potem się na nich obraziłam, ale nie pamiętam za co... Może więc znów powinnam się skusić? ;) Szampon syberyjski w ogóle mnie nie kusi, ale tak wszyscy go zachwalają, że w sumie ciekawość chyba w końcu wygra :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje pewniaki? Szampon YR, odżywka Kallos Latte i olej kokosowy na końcówki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne włosy :) nie miałam nic, ale skuszę się na odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne wlosy! Ja jeszcze w fazie szukania ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeny!!! Jakie ty masz cudowne twe włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje pewniaki to szampon i odżywka Garnier goodbay demage lub odżywka kallos kertyna i olejek Loreal elseve- moc olejków kwiatowych. Polecam a twoje włosy są piękne ;-)
    Zapraszam do mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. powtórzę po ran nty że Twoje włosy są cudowne ! ciekawi mnie ten szampon z Agafii

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,