TOP 4 PRODUKTY NA PUSZĄCE SIĘ WŁOSY

Wiele z nas ma problem z puszącymi się włosami, zwłaszcza zimą. Metodą prób i błędów, a także ciągłym testowaniem w końcu odkryłam rewelacyjne dla mnie produkty. Dzięki nim widzicie, że z prawie każdej NDW jestem zadowolona. Moje włosy są dość grube, nie wystarcza im regularne olejowanie, stosowanie odżywek b/s, a także mycie odżywką. Długo czekałam na idealny środek. Jeżeli jesteście ciekawe co się u mnie sprawdziło, zapraszam.




1. Półprodukt - pantotenol czyli witamina B5. Małe, wielkie cudo. Moja buteleczka akurat pochodzi ze strony Manufaktura Kosmetyczna. Dodaje odrobinę, przeważnie 2 krople do dowolnej maski/odżywki. Taką mieszanką zazwyczaj nakładam na 30 min, ale efekty są już spokojnie zauważalne po 10 min.  Moje włosy są zdyscyplinowane jak nigdy, gładkie, miękkie, nie zelektryzowane, idealnie proste. Kusi mnie coraz bardziej zamówić kilka półproduktów, bo póki co miałam możliwość przetestowania aloesu i gliceryny.

2. Odżywka Timotei drogocenne olejki - rzadko kiedy sięgam po drogeryjne kosmetyki do włosów, ten jest wyjątkiem, powoli ją niestety denkuję ;( Używam jej zimą prawie cały czas, również idealnie dociąża, ale nie obciąża, włosy na całej długości są mięsiste i gładkie. Odżywka ma w składzie m.in 2 silikony, olejek kokosowy, arganowy, ze słodkich migdałów, jaśminowy. Jak na sklepową odżywkę, skład naprawdę niezły. Ma wygodne opakowanie ''na klik'', pięknie pachnie i jest tania, często jest na Rossmannowej promocji ;) Sięgając po nią, zawsze wiedziałam, że uzyskam zadowalający efekt. Kusiły mnie też inne kosmetyki z tej serii, ale szamponów mam zapas, a mgiełka niestety na drugim miejscu w składzie ma Alcohol Denat. Zrozumiałabym gdyby to był produkt na porost lub przetłuszczanie, ale nie w odżywczej na co dzień mgiełce.

3. Maska Bed Head Tigi re-energize - produkt fryzjerski, pachnie bosko, drinkiem Pinacolada, od razu mi się przypominają wakacje. Maska to prawdziwa silikonowa bomba. Sprawdzała się u mnie idealnie w wakacje. Zapewnienia producenta zostały w 100% spełnione: zapobiega plątaniu, ujarzmia odstające kosmyki, odżywia, wygładza. Produkt świetnie działa w niesprzyjających warunkach środowiska. Jeżeli Wasze włosy lubią silikony i już nie macie pomysłu jak je okiełznać, serdecznie polecam. Dobra do stosowania 1x na tydzień, im częściej ją stosowałam, tym efekty były słabsze, chyba włosy za bardzo się do niej przyzwyczaiły. Polecam zakup maski na allegro (spora oszczędność).

4. Eliksir na końcówki Toni&Guy - mamy tu w składzie parafinę, silikony i olejki: kokosowy, ze słodkich migdałów, słonecznikowy, palmowy i marula.
Jest całkiem inny od Mythic Oil, niby ma lżejszą konsystencję, a sądzę, że dogłębniej wnika w głąb włosa. Jest o wiele lepszy. Po aplikacji włosy nabierają blasku, nie puszą się. Przedłuża efekt wyprostowanych, gładkich włosów. Przyjemnie pachnie, dla mnie jest to zapach colowych żelków haribo.


I to by było na tyle jeśli chodzi o  moje sposoby na okiełznanie włosów ;)

Silikony odgrywają w mojej pielęgnacji znaczącą rolę, to nie jest tak, że włosy wyglądają dobrze, bo faszeruję je tylko i wyłącznie silikonami. Często też widzicie jak włosy wyglądają po pielęgnacji bezsilikonowej. Uważam, że na końcówki spisują sie fenomenalnie, bo odpowiednio chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi. Zimą, w sezonie grzewczym, przy codziennym kontakcie z szalikami, kurtkami, czapkami, też mogą okazać się przydatne ;)




 A wy czego używacie, o ile oczywiście macie problem z puchem ;)?
+Co powiecie na małe rozdanie w najbliższym czasie ;) ?


32 komentarze :

  1. Witaminą 5B bardzo mnie zaciekawiłaś :-) Ja również w pielęgnacji włosów używam silikonów, ale oczywiście nie tych ciężkich i trudnych do wypłukania. Szczególnie w zimie wspaniale działają na moje włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno kusiły mnie półprodukty, a nadal żadnego nie mam :P Witamina B5 przydałaby się moim włosom, chociaż od czasu do czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wiedziałam, że jakaś drogeryjna odżywka jeszcze była polecana. No nic zużyję Oleo repair 3, która średnio mi pasuje i kupię albo tę albo Isanę. Pantenol już kusił mnie przy pierwszym półproduktowym zamówieniu, ale w końcu go odpuściłam. Teraz już nie odpuszczę :D To serum miałam i szczerze mówiąc, nie sprawdzało się tak fajnie jak u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle piszesz już o tym panthenolu, muszę się w końcu w niego zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne masz włosy! Odżywkę z Timotei muszę mieć, wydaje mi się, że sprawdziłaby się do moich włosów. Uwielbiają olej ze słodkich migdałów i kokosowy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Korzystałam wielokrotnie z Bed Head i naprawdę polecam - świetny specyfik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz piękne włosy Kochana !!!

    Maska Bed Head Tigi re-energize bardzo mnie zainteresowała;*

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. To mnie skusiłaś odżywką Timotej :) Oglądałam je ostatnio ale nie wiedziałam czy warto kupić :) teraz już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Post idealny dla mnie! Męczę się z puszącymi się włosami od zawsze! Muszę koniecznie wypróbować pantenol i serum Toni&Guy :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam głównie olejków do ujarzmienia ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłabyś napisać post o tym jak dbać o włosy nocą? Ps.masz śliczne włosy *.*

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie olejowanie odebrało wielką rolę. Włosy przestały się puszyć po miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś bardzo mi się nie puszą włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz bardzo ładne włosy. Ja stosuje olejek do włosów z Loreal i wtedy włosy mi się nie puszą :)
    Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam pantenol ! zawsze dyscyplinuje mi włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się nie puszą, mi się przetłuszczają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam włosy dość cienkie i niestety z racji tego, że są naturalnie falowane, często się puszą zwłaszcza, gdy jest wilgoć. Boję się niestety, że przeciążę włosy i zamiast zdrowo wyglądających kosmyków, otrzymam wiszące strąki, więc ze wszelkimi produktami typu maski czy odżywki niestety muszę uważać :(

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie na puszek serum albo Isana olejowa :) ta b/s
    rozdania zawsze mile widziane :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam pytanie czy używałaś może szamponu balea jeśli tak to co o nim sądzisz,ostatnio właśnie taki szampon dostałam od babci i zastanawia mnie czy jest dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, używam ich szamponów i odżywek i sobie chwalę, szampony dobrze oczyszczają i świetnie pachną ;)

      Usuń
    2. A używasz ich przy każdym myciu czy tylko do oczyszczenia?

      Usuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,