JAK DBA O WŁOSY MOJEKOSMETYKI18

Do poczytania na  dziś przygotowałam dla Was  pielęgnację Natalii z photobloga KLIK. Cieszę się, że mam tam od ponad roku konto, podziwiam co chwilę włosy innych dziewcząt, śledzę ich pielęgnacje, wspólnie dzielimy się spostrzeżeniami, doradzamy sobie nawzajem. Jakiś czas temu poprosiłam właśnie Natalię o wysłanie mi planu swojej pielęgnacji. Oto i on:

********************************************************************************

Cześć, mam na imię Natalia i od ponad 4 lat zapuszczam włosy. Od długości przed ramiona dotarłam do takiej jak zobaczyć możecie na zdjęciach. Było to rozsądne zapuszczanie połączone z pielęgnacją i podcinaniem zniszczeń. Bardziej interesowała mnie jakość, niż długość bo czym są długie zniszczone włosy w porównaniu z krótszymi ale zadbanymi.  Nie miałam styczności z żadną farbą, więc kolor jest naturalny. Moje włosy są średnio w kierunku niskoporowatych.






Moja pielęgnacja:

- olejowanie: Swoją przygodę z olejowaniem zaczęłam od zakupu oliwki Babydream dla mam, która się całkiem dobrze sprawdziła. Chciałam coś innego przetestować, to dalsze poszukiwania skłoniły mnie do zakupu oleju lnianego. Przynajmniej raz w tygodniu (choć staram się częściej) nakładam na długość włosów olej lniany. Aplikuję go na suche włosy, w niezbyt dużej ilości co by nie przesadzić. Robię koka i idę z tym spać, lub chodzę minimum 2 godziny przed myciem. Przed zmyciem oleju namaczam włosy i nakładam jakąś odżywkę lub maskę do emulgowania oleju.

- mycie: W tej kwestii wszystko jest zmienne. Myję włosy codziennie lub co drugi dzień, więc muszę jakoś urozmaicać mycie co by się włosy nie przyzwyczaiły do jednego szamponu. Próbowałam już chyba prawie wszystkiego na tą moją przetłuszczającą się skórę głowy. Niestety z marnym skutkiem. Myciem szamponem bez SLS i SLES to nie mycie, więc delikatne szampony typu Babydream nie wchodzą w grę. Obecnie używam naprzemiennie szamponu Isana Med (ten czerwony) lub Garnier Fructis Oil Repair 3. Moje włosy lubią również: Schauma Fresh It Up, Garnier Fructis Zachwycające i Gęste i Pantene Aqua Light.

- odżywki/maski: Moje włosy uwielbiają wszelkie maski i odżywki, które powodują nawilżenie i wygładzenie. W tej kwestii nie są szczególnie wybredne, chociaż Biovaxy nie sprawdzają się u mnie. Lubią kosmetyki z grupy emolientów, humektantów i protein, ale wszystko w granicach rozsądku. Ulubione produkty: Kallos Keratin, Ziaja intensywna odbudowa, Ziaja Oliwkowa, Nivea Intense Repair, Nivea Long Repair, Timotei Precious Oils, Isana kuracja z olejkiem arganowym.

- rozczesywanie:  Rozpylam Marion Błyskawiczna odżywka rozświetlająca włosy w sprayu. Moje włosy również lubią Gliss Kur Ultimate Oil Elixir. Obowiązkowo do tego Tangle Teezer bez którego nie wyobrażam sobie życia.

- zabezpieczanie: Do zabezpieczania końcówek używam olejku arganowego z Bioelixire. Ulubieńcem do zabezpieczania włosów przed wpływem wysokiej temperatury jest serum z termoochroną Marion.

- schnięcie i stylizacja: Po myciu nadmiar wody odciskam w ręcznik, ale nie chodzę z nim na głowie, bo nie jest to zbyt korzystne i może przyspieszać przetłuszczanie. Jeśli mam czas, to moje włosy schną naturalnie. Jeśli czasu nie mam, to je suszę. Prostowanie naprawdę na szczególne okazje. 




Ostatni raz u fryzjera byłam w maju, ale niedługo muszę się wybrać, aby już raczej ostatecznie pożegnać resztki cieniowanych włosów. Obecna długość to 73cm, a gęstość wynosi w obwodzie 11,5cm. Po podcięciu będą dalej rosły i mam nadzieję, że w akademickich warunkach pielęgnacja nie zostanie zaniedbana :D

Bardzo mi miło, że mogę się z Wami podzielić pielęgnacją :)  Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca :D

WŁOSY NATALII PO PODCIĘCIU (19.09)



I jak, co sądzicie o pielęgnacji i włosach Natalii :)?



31 komentarzy :

  1. Bardzo fajne włosy i długość już konkretna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, teraz są krótsze, ale jeszcze zdrowsze i nie ma cieniowanych także dbam i hoduję znów :)

      Usuń
  2. Gęstość 11,5 cm? :O Taaaaaka zazdrość :) No i podziw, że udało się wyhodować takie piękne, zdrowe, długie i gęste włosy! To z pewnością wymaga dużo czasu, cierpliwości i pracy :)
    Co do szamponów, próbowałaś czegoś z Yves Rocher? Szczególnie polecałabym Volume, u mnie spowalnia przetłuszczanie :)
    I zapraszam do mnie na śmieszny, krótki post o codziennych "metamorfozach" moich włosów ;)
    Pozdrawiam, a włosy naprawdę cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon na pewno sprawdzę i kupię w najbliższym czasie :) Trochę pracy wymaga, ale jest ta radość z efektów :D

      Usuń
  3. piękne :) i takie lśniące

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam te włoski z photobloga:-) jak wszyscy się nimi zachwycam:-) niestety nie mam jak skorzystać z porad bo mamy zupełnie inne włosy i co innego lubią,a szkoda bo Natalia umie fajnie doradzać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety każde włosy wymagają innej pielęgnacji ;) Bardzo miło mi to słyszeć :)

      Usuń
  5. Piękne, wiem co to znaczy przetłuszczanie...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety jest problem, ale dobrze, że czasem można użyć suchego szamponu :)

      Usuń
  6. Piękne włosy. ;) właśnie przeglądałam swoje stare zdjęcia i jeszcze kilka lat temu też takie miałam. Teraz mogę tylko pozazdrościć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie ma co zazdrościć, tylko trzeba się brać do roboty! :)

      Usuń
  7. Jakie cudne włoski! Pięknie błyszczą, a i długość jest godna pozazdroszczenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ścięła ;< ale ważne, że są zdrowe

      Usuń
    2. Chciałam się pozbyć cieniowania, ale dalej zapuszczam, więc za jakiś czas będą znowu długie ;)

      Usuń
  8. Ale zazdroszczę jej włosów :) przepiękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co zazdrościć, tylko trzeba pielęgnować :)

      Usuń
  9. Długość jest świetna :) Mam nadzieję że i ja takiej doczekam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne żeby były zdrowe ;) Długość też na pewno przyjdzie z czasem :)

      Usuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,