SZCZOTKA Z NATURALNEGO WLOSIA DZIKA KHAJA - RECENZJA - CZY WARTO?

Już dawno szczotka z naturalnego włosia była na mojej zakupowej liście, dość długo zwlekałam z jej kupnem, gdyż nie oszukujmy się, jej cena nie należy do najniższych. Swój model zakupiłam za 45,90 (+ kw) w internetowej hurtowni fryzjerskiej .Szczotka ta niewątpliwie zasługuje na osobną recenzję, po kilku latach zmieniam TT na Khaję :)


Przyznam, że miałam dylemat, który model będzie dla moich włosów odpowiedni. Mam włosy długie i dość gęste. Ostatecznie poradziłam się e-mailowo z obsługą sklepu i wybrałam spośród kilku dobranych do moich włosów szczotek model Helenę. Zależało mi na czymś delikatniejszym, niż Tangle Teezer, który przyczyniaŁ się do szybszego rozdwajania u mnie końcówek. Helena sprawdza się u mnie na 5. Fantastycznie wygładza moje włosy, co myślę widać na załączonych zdjęciach, całkiem nieźle rozczesuje, radzi sobie z małymi kołtunami. To zdecydowanie po niej moje włosy nabierają blasku, są lśniące i wyglądają po prostu zdrowo. Szczotka dobrze leży w dłoni, czego nie można powiedzieć o TT, jest wykonana bardzo porządnie. Producent zapewnia nas, że owa szczotka sprawdzi się także idealnie przy włosach doczepianych. Świetnie radzi sobie z puchem. Ręczna, solidna i przede wszystkim polska robota! Oprawka szczotki jest lakierowana, drewniana. Włosie - z dzika, różnej długości. Wielkim plusem tej szczotki jest to, że możemy rozczesywać nią mokre włosy, nie szarpie ich, ale to nie znaczy, że w ogole nie znajdziemy na szczotce włosów :). Możemy nią także wykonywać masaż skalpu, dzięki czemu zwiększymy ukrwienie skóry głowy. Z technicznych rzeczy: długość szczotki: 23cm, szerokość: ok 5cm, długość włosia: około 2,3, ilość rzędów włosia: 9. Jedynym minusem szczotki jest to, że powoduje elektryzowanie, na szczęście dość szybko ono ustaje, taka już po prostu natura naturalnego włosia :) Mam też czasem problem zrobić przy jej pomocy wysoki kucyk, więc wtedy na ratunek przychodzi mi TT. Nie mniej jednak jest to mój wakacyjny hit, na pewno nie żałuję zakupu. Polecam :)




(Zdjęcia mojej szczotki: tył i przód)

21 komentarzy :

  1. no cena fiu fiu... nigdy nie miałam szczotki z naturalnego włosia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam szczotkę z włosia i bardzo ją lubię ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ktoś dba o włosy to warto zainwestować w dobrą szczotkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne włosy :D Ja używam TT i chwalę sobie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tej szczotki, bo mój TT trochę się zużył :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uwielbiam dzika, ale mam inny model;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem pewna czy by sobie z moimi "loczkami" poradziła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten model jest do prostych, długiej i średniej długości

      Usuń
  8. Mogłabyś powiedzieć u której hurtowni kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. oj, ja nie mam dobrych wspomnień dotyczących szczotki z naturalnego włosia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne włosy i paznokcie <3 Szczotkę z włosia dzika chciałabym kupić, ale póki co nie mogę patrzeć na jej cenę ;o

    OdpowiedzUsuń
  11. o jeej! wygląda super! ale nie elektryzuje włosów?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie- najlepsza szczotka :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam szczotki z naturalnym włosiem ale ta bardzo mnie kusi :) Tylko jak tu zdradzić swojego ukochanego TT... :D :D

    OdpowiedzUsuń
  14. robi wrażenie - wygląda naprawdę solidnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja z powodów etycznych nie kupiłabym tej szczotki ale dobrze ze u ciebie sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no to może w końcu i ja zbiorę się z kupnem takiej szczotki, bo też się zbieram i zebrać nie mogę :D wydaję mi się też, że u mnie rzeczywiście tt przyczynił się do pogorszenia stanu włosów, więc na razie go odstawię i przetestuję drewniany grzebień z TBS (który swoją drogą też na chciej liście wisiał mnóstwo czasu). a z biegiem czasu mam nadzieję, że i dzik do mnie trafi :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajna szczotka,zazdroszczę Ci tak długich włosów! Piękne są! Ja korzystam z Tangle na przemian ze zwyczajnym grzebieniem.

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,