NIEDZIELA DLA WŁOSÓW (2) || DUŻO ZDJĘĆ

Hej. W dniu dzisiejszym mam dla Was niedzielną pielęgnację, tym razem skusiłam się na bardziej naturalne, organiczne produkty. Nie chciałam zbytnio nakładać oleju na włosy, gdyż jak wiadomo musiałabym czekać minimum 2 godziny dla uzyskania optymalnych efektów. Stwierdziłam, że dziś poeksperymentuję z półproduktami.

Pierwszym etapem pielęgnacji było oczyszczanie. Użyłam organicznego szamponu Petal Fresh, który oprócz oczyszczenia skalpu ma za zadanie go także nawilżyć. Skład produktu jest bardzo interesujący, mamy dużo ekstraktów roślinnych, zero parabenów, GMO, sztucznych barwników czy też ftalanów, w dodatku szampon nie ma Sodium Laureth Sulfate, a jego łagodniejszy odpowiednik. Pełna recenzja tego produktu znajduję się TU. Co więcej, ostatnio widziałam go na promocji w Rossmannie za 16,99, także polecam.


Następnie nałożyłam Drożdżową Maseczkę Babuszki Agaffii, ostatnio solo kiepsko się u mnie sprawdzała, powodowała puch, więc stwierdziłam, że skrócę czas jej trzymania, a także wzbogacę ją żelem aloesowym i pantotenolem (po 3 krople.), czyli humektantami. Oba półprodukty pochodzą ze strony Manufaktury Kosmetycznej. Taką mieszankę nałożyłam na 15 minut, zmyłam ciepłą wodą, ostatnie - zimne. Poczekałam aż włosy prawie wyschną i wtarłam w końcówki olejek z czarnuszki ( recenzja wkrótce). 




Kilka zdjęć z dzisiejszego dnia: 








Przez 2-3h włosy były super, idealne wręcz, miękkie w dotyku, lekko dociążone, dobrze się układały, potem złapał mnie deszcz, włosy się spuszyły, szczególnie końce, które średnio wyszły na zdjęciach. Niemniej jednak efekt końcowy jest całkiem okej, na pewno to nie moje ostatnie eksperymenty z półproduktami :). Zapach oleju z czarnuszki i maseczki drożdżowej utrzymywał się prawie cały dzień.


A jak u Was ? :)

ROZDANIE U Loveshopping91 KLIK

24 komentarze :

  1. Ech...mogłabym kupić ten szampon, ale zakupiłam ostatnio syberyjski i inne kosmetyki...Czas wreszcie przystopować :P Choć cena kusi, kusi...
    Do zamówienia z półproduktami już też się przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam, że mam gdzieś w zapasach maskę drożdżową :)
    Z Petal Fresh miałam inną wersję - do włosów farbowanych - seria nawilżająca też za mną chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja Ci zazdroszczę tych pięknych włosów

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne włosy! Miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie dalej kiepsko, włosy lecą tak jak leciały :< ale pracuję nad tym! :D
    Twoje wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3
      u mnie póki co w tym roku spokój z wypadaniem:)

      Usuń
  6. Pięknie wyglądają :) Ta drożdżowa maska mnie strasznie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz fajne długie włosy, mnie kusi ta drożdżowa maska.

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej z czarnuszki jest na mojej liście zakupowej, tej drożdżowej maski nie lubię niestety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstrzymaj się z zakupem, bo niedługo będę mieć dla czytelników spory rabat :)

      Usuń
  9. Cudne włosy i piękna opaska :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,