HUMEKTANTY-PROTEINY-EMOLIENTY

HUMEKTANTY-PROTEINY-EMOLIENTY - czyli składniki pielęgnacyjne. W blogosferze pojawiło się naprawdę wiele notek na ten temat, sama nie wiem dlaczego takowa na moim blogu jest dopiero po 2 latach. Mając podstawową wiedzę, tzn umiejąc przyporządkować dany produkt do odpowiedniej kategorii powinniśmy już nie mieć większych problemów z doborem odpowiedniego kosmetyku dla naszych włosów. Pojawia się wówczas tylko jedno pytanie; 
CO NASZE WŁOSY LUBIĄ NAJBARDZIEJ?
Jeżeli chodzi o moje włosy, to uwielbiają one humektanty, każdy składnik im służy, gorzej jest z proteinami, po których zwykle mam puch i siano (oprócz skalpu). Moje włosy ich chyba wcale nie tolerują. W sumie moja pielęgnacja ogranicza się do humektantów i emolientów, wyjątkiem są kosmetyki Hair Jazz, ale ich używam tylko na skalp. Ciężko jest mi zachować równowagę w ich pielęgnacji, kiedy moje włosy prawie wcale nie lubią się z proteinami

Każda z grup odpowiada za co innego w pielęgnacji włosów: w skrócie:

Humektanty - wygładzają, proteiny - odbudowują,wypełniają ubytki, emolienty - chronią, eliminują puch i elektryzowanie

Zrobiłam myślę, że w miarę czytelną grafikę. Co zaliczamy do każdej grupy? M.in

kwas hialuronowy, miód, aloes, żel z siemienia lnianego, pantenol, gliceryna
mleko, żółtka, żelatyna, jedwab hydrolizowany, l-cysteina, keratyna, banany, owies, pszenica
oleje, masło shea, kokosowe, wazelina, parafina, nafta, cetearyl alcohol


A OTO ZBIÓR NAJPOPULARNIEJSZYCH MASEK/ODŻYWEK


1. Maseczka jajeczna odżywcza Joanna - miałam z tej serii balsam i szampon, niestety bez szału, ale tak jak wspomniałam wcześniej, moje włosy nie przepadają za proteinami. W składzie między innymi żółtko, olej rycynowy, kiełki pszenicy, witaminę E wyciąg z kory chinowca soczystoczerwonego, ekstrakt z pyłku kwiatowego, ekstrakt z liści pokrzywy, ekstrakt z owoców papryki cayenne. Jak na maskę drogeryjną, skład naprawdę jest naprawdę bardzo dobry.

2. Jajeczna maseczka Babuszki Agafii -  wysoko w składzie, zaraz za wodą proteiny z białek jaj, dalej: słód żytni, sok z brzozy, szałwia, malina moroszka, różeniec górski, a także oleje ( z rokitnika, dyni i orzecha)

3. Odżywka keratynowa Artiste- na 4 miejscu w składzie keratyna, na 6 - proteiny. Z tego co pamiętam, produkty Artiste widziałam u siebie w Naturze, a także w  większych sklepach przemysłowych.

4. Cece Med odżywka z jedwabiem - a także proteinami pszenicy. Na plus zasługuje obecność w składzie filtrów UV. Ceny kosmetyków Cece Med - dość wygórowane. 

5. Odżywka Nivea Long Repair - pewnie wszystkim dobrze Wam znana - znajdziemy tu oleje (jojoba i babassu), hyrdolizowaną keratynę i  sok z aloesu. Nie jesst to 100% odżywka proteinowa, bo jak widzicie ma także składniki humektantowe.

6. Kallos Latte - miałam i polecam, akurat ta nie powodowała u mnie puchu, raz na jakiś czas była naprawdę okej. Zapach ma obłędny- karpatkowy, w dodatku wygodne 250ml opakowanie. Kosztowała mnie jedyne 4,99zł.  W składzie m.in: proteiny mleczne

7. Biovax Keratyna + Jedwab - przetestowałam saszetkę i na pewno nie kupię 250ml/500ml opakowania. Oprócz aminokwasów jedwabiu, keratyny i jedwabiu znajdziemy także ekstrakt z henny.

8. Biovax Proteiny mleczne - w składzie oprócz mlecznych protein: olej ze słodkich migdałów, ekstrakt z miodu i henny, gliceryna, jedwab

9. Latte Serical - skład fatalny, hydrolizowana kazeina i proteiny mleczne dopiero po parfum




czyli..... Moja ulubiona grupa, składniki które moje włosy kochają

1. Kallos Honey - jedyny chyba Kallos, który pasuje moim włosom, co prawda zapach w ogóle nie przypomina miodu, a konsystencja jest na tyle wodnista, że prawie przecieka przez palce. W składzie znajdziemy ekstrakt z miodu (dość daleko) i pantenol.

2. Pilomax Aloes do włosów przetłuszczających się - skład średni, ekstrakt z aloesu i henna dopiero po parfum

3. Odżywka Alterra Granat - nie miałam jeszcze, ale bardzo mnie kusi, na 80% jestem pewna, że by się u mnie sprawdziła, wysoko w składzie glycerin (humektant), a także dużo ekstraktów: z aloesu, granatu, akacji. Znajdziemy także olejki: sojowy, z nasion granatu, szafranowy, ze słonecznika, rycynowy. Maska humektantowo-emolientowa można powiedzieć

4. Biovax dwufazowa odżywka do włosów suchych i zniszczonych - w składzie wiele ciekawych składników aktywnych: kwas hialuronowy, mleczko pszczele, olej z pestek moreli, pantenol, kolagen. Na pewno kupię !

5. Seri maska nawilżająca z miodem - (ekstrakt z miodu i migdałów, pantenol, kwasy owocowe
( jabłkowy, kiwi, grejpfrutowy, pomarańczowy)

6. Natur Vital maska aloesowa - maska z dużym stężeniem aloesu, bez barwników, silikonów, parabenów ani olei mineralnych. W składzie dodatkowo mamy ekstrakt z jałowca. Podobno jakiś czas temu zmienili skład i dorzucili alcohol ?? Produkt do kupienia w Naturze.

7. Biovax na wypadające włosy, intensywna regeneracja - z sokiem z aloesu, miodem, henną i olejem z migdałów

8. Drożdżowa maseczka Babuszki Agafii - wysoko w składzie drożdże i sok brzozowy, następnie oman wielki, mącznica lekarska, ostropest plamisty, olej z kiełków pszenicy,  olej z nasion białej porzeczki,  olej z orzeszków cedrowych,  olej z owoców dzikiej róży. Jak dla mnie pół emolientowa pół humektantowa.

9. Aloesowa Maska Equilibra - uwielbiam aloesową serię Equilibra, tych produktów zaczęłam używać 2 lata, wtedy ceny były jeszcze okej, za maskę płaciłam 20zł, za szampon 11-12zł. Teraz na doz.pl szampon kosztuje prawie 16zł a maska 24zł. Maska cudownie pachnie, dobrze regeneruje włosy i nawilża, a przy tym odżywia. Wysoko w składzie aloes i ekstrakt z bambusa, dalej mamy keratynę, olejek arganowy, celulozę, gumę guar


Mało lubiana przeze mnie grupa,  służą mi tylko stąd kosmetyki Balea <3

Nie wypisuję całego składu, tradycyjnie wybieram te najciekawsze składniki

1. Ultra doux odżywka awokado&karite - m.in cetearyl alcohol, olej avocado, masło karite 

2. Garnier Fructis Oleo Repair - miałam i kompletnie nic nie robiła z moimi włosami, podobał mi się w niej tylko zapach, w składzie: ekstrakty owocowe, witamina B3, ekstrakt z trzciny cukrowej, oliwa z oliwek, olej avocado + uwaga: alkohol izopropylowy

3. Gliss kur odżywka 7 olejkówcetearyl alcohol, isopropyl myristate (zmiękcza), olejek arganowy, macadamia, olej z oliwy, olej migdałowy, olej z pestek moreli, olej z drzewa Maruli, olej sezamowy, pantenol

4. Balea odżywka kokos+mleko - bardzo ją lubię, mimo, że moje włosy nie przepadają za czystym olejem kokosowym, oprócz protein mleka i kokosa, znajdziemy tu także filtr UV, witaminę B3 i B5, a także alkohol izopropylowy ( u mnie w ogóle nie wysusza, a posiada go co 2 mój kosmetyk). Tania, a dobra! Bez silikonów.

5. Balea odżywka figa&perła - kolejny mój ulubieniec, pachnie przepięknie, bez silikonów, w składzie witamina B3 i B5, ekstrakt z figi i filtr UV, olej słonecznikowy, a także alkohol izopropylowy

6. Biovax maska Naturalne Oleje - nie sprawdziła się u mnie, a szkoda, bo skład ma nienajgorszy; cetearyl alcohol, olej kokosowy, makadamia, arganowy, gliceryna, henna

7. Balsam z granatem i olejem arganowym GP - dwa silikony, olej arganowy, witamina E, ekstrakt z granatu

8. Kallos Omega - cetaryl alcohol, macadamia olej, olej z ogóreczika lekarskiego, silikony, wysoko w składzie parfum

9. Odżywka Timotei drogocenne olejki - trochę silikonów, parafina, cetaryl alcohol, ekstrakt z jaśminu, olej arganowy, migdałowy, kokosowy




CZY SĄ W TYCH KATEGORIACH WASI ULUBIEŃCY? :)


19 komentarzy :

  1. Kallos Latte chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny wpis! I przepiekne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis i przykłady, dla początkujących włosomaniaczek jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo inspirujący i pomocny post :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno początkującym się przydadzą takie informacje :D ja już długo "w tym siedzę " :) moje włosy uwielbiają emolienty i humekanty a proteiny raz na jakiś czas :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz cudowne włosy :) Oj szkoda że zmieniono skład maski NaturVital zanim zdążyłam ją wypróbować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko czytałam gdzieś o tym, nic pewnego :)

      Usuń
  7. Przydatny post, moje włosy też aktualnie najmniej lubią się z proteinami, za to kochają emolienty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny post, ja używam wszystkiego po trochu, mam włosy wysokoporowate.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kallos latte wygrywa wszystko :D A tą odżywkę dwufazową z Biovaxa miałam i była nawet nawet chociaż jakiegoś ogromnego szału nie było :P
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że przedstawiłaś te maski/odzywki z podziałem na rodzaje, dzięki temu wiem że u mnie humektanty i emolienty sprawdzają się najlepiej, bo używałam np Naturvital i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo interesujący post. Humektanty to moi ulubieńcy :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Niewiele z tego zrozumiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. moje włosy nie przepadają za proteinami, ale za to emolienty i humektanty uwielbiają :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie że zrobiłaś zestawienia odzywek/masek bardzo mi się przyda Twój post :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,