LOREAL PROFESSIONNEL ABSOLUT REPAIR LIPIDIUM MASK || MASKA BŁYSKAWICZNIE REGENERUJĄCA WŁOSY

Produkty L'oreal Professionnel to póki co mój numer jeden w pielęgnacji włosów, zwłaszcza teraz, kiedy potrzebują dużej dawki silikonów. Co więcej, większość produktów L'oreal Professionel ma w składzie filtry, co jest dodatkowo plusem podczas wakacji, przy wysokich temperaturach. Skusiłam się na nią po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na jej temat. Zamówiłam ją na allegro, o ile pamiętam za 33zł.

Zapewnienia ProducentaWidoczna odmiana włosów: włosy są bardziej wzmocnione i miękkie. Wyglądają na bardziej błyszczące i dodatkowo odbudowane.


Skład maski: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Candelilla Cera/Candelilla Wax, Amodimethicone, Cetyl Esters, Isopropyl Alcohol, Glycerin, Methylparaben, Trideceth 12, Lactic Acid, Linalool, Sodium Hydroxide, Chlorhexidine Dihydrochloride, Cetrimonium Chloride, Limonene, Hexyl Cinnamal, 2-Oleamido- 1,3-Octadecanediol, Hydrolized Corn Protein, Hydrolized Soy Protein, Hydrolized Wheat Protein, Polyquaternium-51, CI 19140/Yellow 5, CI 155985/Yellow 6, Parfum.

Jest to produkt fryzjerski, w składzie znajdziemy kwas mlekowy, ceramidy, lipidy, fito-keratyny. Konsystencja jest bardzo zbita, sam zapach bardzo przyjemny, kremowy, lekko rumiankowy. Maskę radzę trzymać max 10 min, po dłuższym czasie zauważyłam, że włosy przed spłukaniem robią się jak siano, bardzo suche. Po spłukaniu są wystarczająco dociążone, a przy tym lekkie, bardzo miłe w dotyku, super się układają, dodatkowo mają połysk. Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy naprawdę odrobina aby zauważyć efekt. Nie zauważyłam obciążenia, nakładam ją zawsze na 2/3 długości, zwracając szczególną uwagę na końcówki. Efekt na moich włosach, po jej użyciu utrzymuje się ok. 2 dni. Zdaję sobie sprawę, że przy produktach fryzjerskich prawie zawsze włosy są piękne tylko na początku. Jednak moje są wymagające i na chwilę obecną służą im tylko produkty fryzjerskie, potrzebują dużej ilości silikonów. Ja osobiście bardzo ją polecam, jeżeli chcecie dociążyć, odbudować swoje włosy.





Efekt (jeszcze lekko mokre u nasady):


Jest to bodajże mój 5 produkt z profesjonalnej serii L'oreal i na pewno nie ostatni......

Lubicie produkty fryzjerskie? Jaki jest Wasz ulubiony?

20 komentarzy :

  1. Prezentują się rzeczywiście cudownie :) Ja już dawno odstawiłam produkty fryzjerskie Loreal...zbankrutowałabym na nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze termin "świadoma pielęgnacja" był mi obcy chętnie sięgałam po profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji włosów. Magia silikonów sprawiała, że moja czupryna wyglądała niesamowicie, włoski były mięciutkie i ... "zreperowane, scalone"
    Obecnie odstawiłam wszystkie takie produkty, chociaż noszę się z zamiarem kupienia kilku ampułek z firmy Loreal :)

    Zapraszam Cię na mój najnowszy wpis o Antidralu, leku który eliminuje wstydliwy problem pocenia się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie prezentują się włosy po jej użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Włosy masz przepiękne :) Maseczka prezentuje się dobrze, chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne! ja na razie muszę zużyć moje odżywki i balsamy, potem może po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super że się sprawdza na Twoich włosach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. O! Jeszcze nie miałam, ale zapewne wypróbuję :)

    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jej, ale Twoje włosy wyglądają niesamowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam fryzjerkie kosmetyki :) Nawet mam tę maskę i primer, i chyba już wiem co nałożę na włosy w weekend. ;) A będzie mi to potrzebne, bo ostatnio tak bardzo zaniedbałam włosy, że mam na głowie ptasie gniazdo. :( Zresztą- co tu dużo mówić. Na moim blogu pokazałam jak bardzo jest źle.
    A efekt na Twoich włosach jest przecudny :)) Magia ukochanego L'Oreala działa. :))

    www.mamawplaskimobuwiu.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie Ty masz wspaniałe włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. szukam czegoś dla koleżanki na prezent ma kręcone farbowane włosy. Potrzebuje czegoś co nawilży dobrze i wyprostuje te szczególnie suche włosy, kupiłam jej szampon z Martixa, zastanawiam sie nad jakąś maską...
    Ja mam proste z natury dla mnie ta intense repair jest ok, ale u niej może nei zdać egzaminu.
    Co do kosmetyków fryzjerskich które sprawiają że włosy są piękne na początku... hmmm.... ja używałam Loreala vitamino color i Rollanda tez do farbowanych, odżywkę w sprayu mialam z Subriny. Moje włosy podobały mi sie,w miarę jak zaczęłamstosować sklepowe kosmetyki moje włosy przestawały być takie jak lubię: błyszczące i sypkie. Kosmetyki to nie czary by utrzymać efekt trzeba stosować ciągle, rozumiem przerwy ale pielęgnacja to proces. Po około roku jak widziałaś u mnie wróciłam do Loreala z którym jest mi po drodze:))
    Tę którą prezentujesz też pewnie kiedyś wypróbuję:)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam olejek z tej serii i jestem strasznie zadowolona! Mam szampon & maske z podobnej serii, intense repair i też jestem zachwycona :) Udało mi się dorwać w promocji szampon 1,5 l i maske 500 ml, więc starczy mi na dłuuuugo

    Śliczne masz włosy, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam produktów Loreal od bardzo dawna - przestawłam się ostatnio na GlissKur, ale myślę że wrócę do tej marki po Twoich zachętach :)

    OdpowiedzUsuń

Na komentarze/pytania odpisuję pod postem :)
Spam - kasuję,